Uwaga

„Erdogan nie żyje”. Czterech dziennikarzy zatrzymanych po szokującym wpisie

Turecka prokuratura wszczęła śledztwo po publikacji lokalnej gazety, która w mediach społecznościowych zamieściła grafikę z wielkim napisem „Erdogan nie żyje”.

1 min czytania
Recep Tayyip Erdoğan
Recep Tayyip Erdoğan · fot. Screenshot - YouTube/Recep Tayyip Erdoğan

Choć wiadomość w rzeczywistości dotyczyła śmierci kobiety noszącej nazwisko Erdogan, forma publikacji mogła sugerować, że zmarł prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan. W sprawie zatrzymano czterech dziennikarzy.

Do zdarzenia doszło 25 sierpnia. Na facebookowym profilu lokalnej gazety „Aydın Denge” pojawiła się grafika na czarnym tle z napisem „Erdoğan Vefat Etti”, czyli „Erdogan nie żyje” lub „Erdogan zmarł”.

Taki komunikat w kraju rządzonym od ponad dwóch dekad przez Recepa Tayyipa Erdogana mógł zostać odczytany jednoznacznie. Po kliknięciu w materiał okazywało się jednak, że nie chodziło o tureckiego przywódcę.

Oryginalny tekst był nekrologiem mieszkanki prowincji Aydın, Gülşen Erdogan, żony Nuriego Erdogana. Sama gazeta opublikowała materiał pod pełnym tytułem „Gülşen Erdoğan vefat etti” – „Gülşen Erdogan zmarła”.

Prokuratura wkroczyła do akcji. Zatrzymano cztery osoby

Publikacja wywołała jednak reakcję internautów i zawiadomienia do organów ścigania. Prokuratura Generalna w Aydın wszczęła z urzędu śledztwo na podstawie art. 217/A tureckiego kodeksu karnego, który penalizuje publiczne rozpowszechnianie informacji mogących wprowadzać społeczeństwo w błąd.

Początkowo tureckie media informowały o trzech osobach objętych postępowaniem. Nowsze informacje pokazują jednak, że policja zatrzymała czterech dziennikarzy związanych z „Aydın Denge”: przedstawiciela gazety Emina Aydına, odpowiedzialną za redakcję Yeşim Ülker oraz reporterów İslama Keleşa i İrem Delice.

Po przesłuchaniach cała czwórka została 26 sierpnia doprowadzona do sądu, który zdecydował o ich zwolnieniu z zastosowaniem środków kontroli sądowej.

Źródło: mp/ANKA, Bianet, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej