Rosja

Putin sięga po majątek europejskich firm. Kolejne aktywa przejęte w Rosji

Władimir Putin podpisał dekret, na mocy którego rosyjskie aktywa kolejnych europejskich przedsiębiorstw zostały przejęte pod tzw. tymczasowy zarząd. Chodzi m.in. o francuskiego producenta wykładzin Tarkett, niemiecką firmę opakowaniową Menshen, szwedzką Sverige International Holdings oraz belgijskiego producenta artykułów higienicznych Ontex. Kreml otwarcie wiąże decyzję z polityką państw europejskich wobec wojny na Ukrainie.

2 min czytania
Władimir Putin
Władimir Putin · fot. via kremlin.ru

Reuters podaje, że dekret objął również rosyjskie aktywa dawnej europejskiej spółki opakowaniowej Eviosys, która od 2024 roku należy do amerykańskiej grupy Sonoco poprzez jej holenderską jednostkę.

Przejęte przedsiębiorstwa mają być zarządzane przez wskazane rosyjskie podmioty. W praktyce oznacza to, że dotychczasowi właściciele tracą kontrolę operacyjną nad swoimi aktywami w Rosji, nawet jeśli formalnie nie dochodzi jeszcze do klasycznej nacjonalizacji.

Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow potwierdził, że znaczenie miało pochodzenie firm i stanowisko ich państw wobec Moskwy.

Rosja już wcześniej stosowała podobny mechanizm wobec zachodnich koncernów. W ostatnich miesiącach przejmowała aktywa m.in. Nestlé, Auchan i Metro. Kreml nazywa takie działania „tymczasowym zarządem” i przekonuje, że w określonych warunkach decyzje mogą być odwracalne.

Majątek firm jako narzędzie politycznego odwetu

Nowe decyzje pokazują jednak, że obecność zachodnich przedsiębiorstw w Rosji coraz bardziej zależy nie od warunków rynkowych, lecz od bieżącej polityki Kremla.

Putin wykorzystuje zagraniczne aktywa jako instrument nacisku na państwa wspierające Ukrainę. W praktyce każda firma pochodząca z kraju uznawanego przez Moskwę za „nieprzyjazny” musi brać pod uwagę ryzyko utraty kontroli nad swoim rosyjskim biznesem.

Rosja przedstawia swoje działania jako odpowiedź na sankcje i zamrożenie rosyjskich aktywów państwowych na Zachodzie. W Unii Europejskiej zamrożonych pozostaje około 210 mld euro rosyjskich aktywów suwerennych.

Putin przyznał wcześniej, że przejmowanie zagranicznych firm może mieć negatywne konsekwencje dla rosyjskiej gospodarki, ale jednocześnie wezwał rosyjskie przedsiębiorstwa do ograniczania zależności od światowych rynków i zwiększania inwestycji wewnętrznych.

Nowa fala przejęć następuje w momencie, gdy przywódcy Unii Europejskiej ponownie deklarują wsparcie dla Ukrainy. Dla Moskwy europejskie przedsiębiorstwa stały się więc kolejnym polem politycznej konfrontacji.

To również wyraźny sygnał dla inwestorów, że w Rosji prawo własności może zostać podporządkowane decyzjom politycznym. Firma może prowadzić działalność przez lata, inwestować miliardy i zatrudniać tysiące osób, a następnie stracić kontrolę nad majątkiem na podstawie dekretu prezydenta.

W przypadku obecnej decyzji Kreml nie ukrywa, że gospodarcze interesy zachodnich firm zostały włączone w szerszy konflikt Rosji z Europą.

Źródło: mp/Reuters, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej