Rosja

Ukraińcy uderzyli w rosyjskie ośrodki AI

Ukraina rozszerza zakres ataków na rosyjską infrastrukturę. Po rafineriach, magazynach paliw i obiektach przemysłowych na celowniku znalazły się także centra danych. Ukraińskie drony uderzyły w drugi w ciągu dwóch dni duży ośrodek należący do Yandexu – jednego z najważniejszych rosyjskich koncernów technologicznych.

2 min czytania
Jandeks, rosyjskie centra AI
Jandeks, rosyjskie centra AI · fot. via Wikimedia Commons, domana publiczna

Tym razem celem było centrum danych w obwodzie kałuskim, na południowy zachód od Moskwy. Yandex potwierdził, że kilka modułów obiektu zostało całkowicie wyłączonych z działania.

Ukraiński producent uzbrojenia Firepoint poinformował, że do ataku wykorzystano drony uderzeniowe FP-1. Firma określiła zaatakowany obiekt jako największe centrum danych Yandexu.

Dzień wcześniej ukraińskie bezzałogowce uderzyły w kolejny ważny obiekt koncernu – centrum danych w Sasowie.

To właśnie tam znajdują się dwa z trzech superkomputerów Yandexu wykorzystywanych do rozwijania modeli sztucznej inteligencji, w tym YandexGPT. Obiekt mieści dziesiątki tysięcy serwerów.

Yandex przyznał po pierwszym ataku, że nie był w stanie określić, czy wyposażenie centrum w Sasowie da się przywrócić do działania.

– Skala uszkodzeń infrastruktury jest nadal oceniana – przekazała firma.

Koncern nie poinformował jednak, czy same superkomputery zostały zniszczone lub uszkodzone.

Rosyjskie superkomputery i chmura pod ostrzałem

Znaczenie obu ataków wykracza daleko poza zwykłe przerwy w działaniu stron internetowych.

Yandex jest jednym z filarów rosyjskiego sektora technologicznego. Firma rozwija wyszukiwarkę, mapy, usługi chmurowe, systemy nawigacji, platformy multimedialne oraz technologie sztucznej inteligencji.

Z infrastruktury Yandex Cloud korzystają również tysiące rosyjskich przedsiębiorstw.

Reuters opisuje przypadek aplikacji randkowej Pulse, której użytkownicy po atakach stracili dostęp do usługi. Właściciel firmy powiedział agencji, że nie był nawet w stanie uzyskać dostępu do kopii zapasowej znajdującej się w chmurze Yandexu.

– Nie mamy potwierdzenia faktycznej utraty danych, ale sytuacja jest poważna – powiedział Aleksandr Sawicki.

Problemy techniczne zgłaszały również inne rosyjskie serwisy, w tym portal nieruchomości Cian, portal książkowy Litmarket, strony Kolei Rosyjskich oraz klubu piłkarskiego Spartak Moskwa.

Akcje Yandexu spadły na moskiewskiej giełdzie o ponad 4 proc.

Wołodymyr Zełenski otwarcie przyznał, że Ukraina odpowiada w ten sposób na rosyjskie ataki na własną infrastrukturę cyfrową.

– Zawsze odpowiadamy lustrzanie – powiedział ukraiński prezydent.

Dzień później potwierdził, że celem ukraińskich dronów było centrum Yandexu w obwodzie kałuskim, określając operację jako odpowiedź „oko za oko”.

Rosja w ostatnich tygodniach również atakowała ukraińskie centra danych i infrastrukturę telekomunikacyjną. Po jednym z takich uderzeń około 100 tys. gospodarstw domowych czasowo straciło dostęp do internetu.

Yandex dysponuje pięcioma dużymi centrami danych. Dwa z nich zostały już zaatakowane.

Firma zapewnia, że próbuje przenosić część obciążenia do pozostałych ośrodków. Analitycy ostrzegają jednak, że jeśli seria ataków będzie kontynuowana, możliwość takiego manewrowania szybko się zmniejszy.

Źródło: mp/Reuters, Yandex, Firepoint, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej