Rosja

Putin mówi o końcu wojny. Co ma na myśli?

Władimir Putin podczas szczytu Szanghajskiej Organizacji Współpracy w Biszkeku ponownie mówił o możliwości zakończenia wojny na Ukrainie. Rosyjski prezydent zadeklarował, że Moskwa chce „trwałego i pełnego pokoju”, ale równocześnie zapewniał o dalszych postępach rosyjskiej armii i zapowiadał kolejne uderzenia.

2 min czytania
Władimir Putin
Władimir Putin · fot. Fot. via Pixabay.com

– Chcemy zakończyć wojnę i osiągnąć trwały oraz pełny pokój na całej Ukrainie i w Europie – powiedział Putin.

Dodał, że Rosja jest gotowa do rozmów.

– Jesteśmy gotowi zaangażować się w ten proces z każdym, kto wyrazi taką wolę – stwierdził.

Deklaracje o pokoju padły jednak równolegle z wypowiedziami pokazującymi, że Kreml nie zamierza rezygnować z presji militarnej.

„Nie mam wątpliwości, że wróg się załamie”

Putin przekonywał, że rosyjskie wojska nadal posuwają się naprzód.

– Nie mam wątpliwości, że wróg się załamie – powiedział, cytowany przez Reutersa.

Rosyjski przywódca mówił również o dalszym natarciu w kierunku Słowiańska i Kramatorska. Według jego słów rosyjskie siły przygotowują także zmasowane uderzenia w ukraińską infrastrukturę energetyczną.

W tym kontekście jego zapowiedź „zakończenia wojny” nie oznacza więc deklaracji bezwarunkowego przerwania działań zbrojnych. Z wypowiedzi Putina wynika raczej, że Moskwa chce osiągnąć pokój na warunkach, które uzna za zgodne ze swoimi celami wojennymi.

Putin mówi o „ataku informacyjnym”

Rosyjski prezydent odniósł się też do pogłosek o możliwej nowej fali mobilizacji, która miałaby zwiększyć liczebność rosyjskich sił walczących na Ukrainie.

Putin nazwał te doniesienia „kompletnymi bzdurami” i elementem „ataku informacyjnego” wymierzonego w Rosję.

Jednocześnie przyznał, że ukraińskie ataki na terytorium Federacji Rosyjskiej powodują realne straty. Za szczególnie istotne zagrożenie uznał drony.

Słowa Putina pokazują więc podwójny przekaz Kremla: z jednej strony deklarację gotowości do rozmów i pokoju, z drugiej – przekonanie o możliwości dalszego osiągania celów militarnych. Warto przy tym dodać, że sąsiedztwo z Moskwą w obecnej formie nie gwarantuje pokoju żadnemu sąsiadowi.

Źródło: mp/Polsat News, Reuters, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej