Informacje o przyjeździe prezydenta do TK potwierdził jego rzecznik Rafał Leśkiewicz.
Gorąco wokół sądu konstytucyjnego
Przed Trybunałem Konstytucyjnym trwa protest, którego uczestnicy sprzeciwiają się działaniom rządu Donalda Tuska, zmierzającym do przejęcia kontroli nad trybunałem. Prezydent Karol Nawrocki dotychczas nie przyjął ślubowania od powołanego przez Sejm na sędziego TK byłego ministra Macieja Berka. Głowa państwa wskazała na wątpliwości formalne, wnosząc o zaprezentowanie dokumentów, które mogłyby te wątpliwości rozwiać. Zamiast jednak zaprezentować dokumenty, nazywany przez Donalda Tuska jego „prawą ręką” Maciej Berek postanowił dziś złożyć ślubowanie w Sejmie. Następnie doszło do szokujących scen w samym Trybunale Konstytucyjnym, gdzie Berek zjawił się razem z innymi sędziami, którzy dotychczas nie złożyli ślubowania wobec głowy państwa.
Odnosząc się do wydarzeń w Sejmie prezydent podkreślił dziś, że „nie wie, przed kim przysięgał Berek, ale z całą pewnością nie przed prezydentem Rzeczypospolitej Polski”.
- „Jeżeli Berek nie dokonał formalności ślubowania przed prezydentem, to z pewnością nie jest sędzią TK”
- wyjaśnił.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.