Wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz miał spotkać się jutro w Waszyngtonie z szefem Pentagonu Petem Hegsethem. Niespodziewanie jednak wczoraj Biały Dom odwołał spotkanie, oficjalnie powołując się na przygotowania związane z wizytą prezydenta Chin. O tę bezprecedensową sytuację dziennikarze zapytali przebywającego w USA prezydenta Karola Nawrockiego.
- „Miałem nadzieję, że minister obrony spotka się z sekretarzem Hegsethem. Nie wiem, dlaczego panowie się nie spotkali”
- przyznał.
Tuż przed odwołaniem wizyty wicepremiera Kosiniaka-Kamysza, prezydent USA Donald Trump poinformował w mediach społecznościowych o postępach w sprawie budowy bazy amerykańskich wojsk w naszym kraju. Karol Nawrocki zauważył, że to „pierwsza w historii po 1989 tak jasna deklaracja, że zbliżamy się do stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce”.
- „Z prezydentem Trumpem o tym rozmawiam, odkąd zostałem prezydentem Polski, od 3 września. Zapewniam państwa, że kwestie i dostawy amerykańskiej sprzętu i kwestia obecności Polski w G20 i stałej obecności wojsk amerykańskich w Polsce, jest stałą agendą naszych spotkań. Nie ma takiego momentu, czy to gala UFC i urodziny prezydenta Trumpa, na którą mnie zaprosił, czy koalicja, o której pan wspomina, abym nie upominał się o najważniejsze sprawy dla Polski”
- zapewnił prezydent.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.