Wizyta prezydenta w Nowym Jorku to nie tylko rozmowy z najważniejszymi przywódcami, ale również szereg spotkań z żyjącymi w USA Polakami.
- „Dla mnie spotkanie z Polonią w Stanach Zjednoczonych, zawsze kiedy do niego dochodzi, jest takim momentem, w którym widzę głęboki sens swojej misji jako prezydent Rzeczpospolitej Polskiej. I widzę jak Polska jest ważna: dla mnie osobiście, w granicach RP, ale także poza granicami naszego wspaniałego państwa. Jak ważna jest dla Polonii w USA. I właśnie dlatego, niezależnie od tego, czy byłem dyrektorem Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, Instytutu Pamięci Narodowej, czy teraz jako prezydent Polski, zawsze proszę swoich współpracowników […] aby mieć tę szansę, mieć tę możliwość, tę przyjemność, aby spotkać Polaków, którzy żyją na amerykańskiej ziemi”
- powiedział prezydent w czasie jednego z takich spotkań.
Wczoraj prezydent m.in. wziął udział we Mszy świętej w parafii pw. św. Stanisława Kostki na Greenpoincie, która obchodzi 130-lecie swojego istnienia. Z okazji jubileuszu, wspólnie z małżonką Martą Nawrocką odsłonił tablicę pamiątkową.
Zobacz wpis w X
Zobacz wpis w X
Intensywny plan wizyty
Prezydent przebywa w Nowym Jorku w związku z 81. sesją Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Przy okazji tego wydarzenia zaplanowano szereg spotkań, m.in. z przywódcami krajów bałtyckich, prezydentem Turcji Recepem Tayyipem Erdoganem, sekretarzem generalnym ONZ Antonio Guterresem czy przewodniczącym Zgromadzenia Ogólnego Narodów Zjednoczonych Chalilurem Rahmanem. Jutro prezydent weźmie udział w kolacji wydawanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa, a w środę wygłosi przemówienie na forum ONZ.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.