Polityka

Prawnicy alarmują i zawiadamiają zagraniczne instytucje ws. TK

Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego wychodzi poza granice Polski. Stowarzyszenie prawników Veritas Et Ius w Służbie Narodowi skierowało do szeregu instytucji międzynarodowych pilne zawiadomienie, domagając się monitorowania sytuacji wokół TK.

3 min czytania
Protest przed Trybunałem Konstytucyjnym
Protest przed Trybunałem Konstytucyjnym · fot. Screenshot - YouTube (Wirtualna Polska), X

Organizacja ostrzega przed możliwością zastępowania rozstrzygnięć prawnych działaniami organów państwa i użyciem środków przymusu w czasie nierozstrzygniętego sporu konstytucyjnego. Tego samego dnia w siedzibie Trybunału pojawił się prokurator Andrzej Piaseczny w asyście policjantów.

Stowarzyszenie wskazuje, że problem nie dotyczy już wyłącznie politycznego konfliktu wokół składu TK.

– Działając w imieniu Veritas et Ius w Służbie Narodowi, niniejszym kierujemy pilne zawiadomienie dotyczące wydarzeń w Rzeczypospolitej Polskiej, które wywołują poważne obawy w zakresie niezależności sądownictwa konstytucyjnego, zasady podziału władz, skutecznej ochrony praw podstawowych oraz dalszego funkcjonowania konstytucyjnych mechanizmów ograniczających wykonywanie władzy publicznej – napisali prawnicy.

Autorzy wystąpienia szczególnie obawiają się wykorzystania aparatu przymusu w sporze, którego podstawowe kwestie prawne nie zostały ostatecznie rozstrzygnięte.

– Bezpośrednią przyczyną niniejszego wystąpienia jest ujawniona publicznie możliwość dalszej interwencji organów ścigania i służb państwowych z użyciem środków przymusu wobec Trybunału Konstytucyjnego – czytamy w zawiadomieniu.

Veritas Et Ius podkreśla, że chodzi o spór „dotyczący wyboru i statusu sędziów konstytucyjnych, organizacji Trybunału oraz wykonywania powierzonych mu konstytucyjnie kompetencji”.

Apel do ONZ, Rady Europy, OBWE, USA i Komisji Europejskiej

Lista adresatów wystąpienia jest bardzo szeroka. Zawiadomienie trafiło m.in. do Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy, jego Komisji Monitorującej oraz Komisji Prawnej i Praw Człowieka, Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka, amerykańskiego Departamentu Stanu, Komisji Europejskiej, Komisji Weneckiej, OBWE oraz Biura Instytucji Demokratycznych i Praw Człowieka ODIHR.

Stowarzyszenie apeluje o „pilny monitoring prewencyjny”.

– Istota problemu wykracza poza bieżący konflikt polityczny. Dotyczy fundamentalnych zasad demokratycznego państwa prawnego: podziału władz, niezależności sądownictwa konstytucyjnego, legalizmu oraz prawa do skutecznej ochrony sądowej – podkreślono.

Prawnicy stawiają także zasadnicze pytanie:

– Czy sporne kompetencje konstytucyjne mogą być realizowane za pomocą działań faktycznych, zanim ich dopuszczalność zostanie oceniona w przewidzianych prawem procedurach?

W piątek sytuacja wokół TK ponownie się zaostrzyła. Do siedziby Trybunału przybyli prokurator Andrzej Piaseczny oraz funkcjonariusze policji. Trybunał poinformował początkowo, że prokurator „usiłuje dokonać przeszukania siedziby niezależnego organu władzy sądowniczej”. Prezes TK Bogdan Święczkowski zdecydował jednak o dobrowolnym wydaniu żądanych materiałów.

Prokuratura Krajowa przedstawia przebieg wydarzeń inaczej niż władze Trybunału. Wyjaśniła, że prokurator posiadał postanowienie o przeszukaniu, ale zgodnie z procedurą w pierwszej kolejności miał zwrócić się o dobrowolne wydanie dokumentów i monitoringu.

Materiały zostały przekazane, dlatego – jak podała prokuratura – „nie było konieczności przeprowadzania przeszukania pomieszczeń Trybunału Konstytucyjnego”.

Postępowanie obejmuje m.in. zawiadomienie złożone 14 października przez Macieja Berka. Prokuratura chce zabezpieczyć monitoring związany z wydarzeniami, do których doszło podczas jego wizyty w TK, oraz dokumenty dotyczące działań osób wykonujących obowiązki w Trybunale.

Sam Święczkowski ocenił działania prokuratora jako „prowokacyjne” i powiadomił o sytuacji prezydenta Karola Nawrockiego. Jest to jednak stanowisko prezesa TK; o legalności czynności prokuratury nie zapadło rozstrzygnięcie sądowe.

Veritas Et Ius obawia się, że kumulacja działań prokuratury i policji może prowadzić do wywierania faktycznej presji na konstytucyjny organ państwa.

– Postulujemy pilne zbadanie podstaw prawnych ewentualnych interwencji przymusowych i uzyskanie wyjaśnień od władz polskich – napisali prawnicy.

Źródło: mp/X, Veritas Et Ius w Służbie Narodowi, PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej