Już wcześniej pojawiały się spekulacje, że Giżyński może przejść do obozu Mateusza Morawieckiego.
Dzisiaj doniesienia te w rozmowie z Polską Agencją Prasową potwierdził sam zainteresowany. „Przed nowym ugrupowaniem otwiera się szansa, można wrócić do tego, co kiedyś w PiS było najcenniejsze” – powiedział.
Giżyński stwierdził również, że decyzja ta była bardzo poważna również pod względem personalnym. Przypomniał, że w 1990 r. wspólnie z prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim i "przy życzliwości późniejszego prezydenta Lecha Kaczyńskiego", współtworzył Porozumienie Centrum. W 2001 roku Giżyński dołączył do Prawa i Sprawiedliwości.
Niedawno jednak Giżyński został zawieszony w prawach członka Prawa i Sprawiedliwości. Przyczyną zawieszenia były wypowiedzi na temat zaangażowania PiS w referendum w Częstochowie. Na początku lipca Lidia Burzyńska, szefowa struktur PiS w okręgu częstochowskim, oraz poseł Andrzej Gawron poinformowali, że PiS popiera referendum dotyczące odwołania prezydenta Częstochowy Krzysztofa Matyjaszczyka i rady miasta. W rezultacie partia zaangażowała się w zbieranie podpisów.
Te oświadczenia nie spodobały się Giżyńskiemu. Skrytykował on Burzyńską i Gawrona oraz wskazał, że ich działania mogą zaszkodzić PiS, zaś pomóc politycznym rywalom.
Ta krytyka poskutkowała zawieszeniem w prawach członka PiS.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.