To pierwsza taka organizacja na Ukrainie. Jak relacjonują ukraińskie media, powstała w odpowiedzi na… „wzrost przypadków polskiej agresji wymierzonej w Ukraińców”. Inicjatorzy stowarzyszenia przekonują, że „polski terror” przeciwko Ukraińcom dorównywał rosyjskim represjom.
- „Głównym celem organizacji jest zjednoczenie potomków Ukraińców, którzy stali się ofiarami represji, dyskryminacji, deportacji dokonywanych przez władze polskie i polskie grupy zbrojne w XX wieku. Dążymy też do obrony prawa narodu ukraińskiego do własnej historii”
- oświadczył Taras Grebeniak, prezes nowego stowarzyszenia.
W czasie spotkania założycielskiego Oleh Medunytsia grzmiał, że „Ukraińcy na naszych ziemiach etnicznych cierpieli nie tylko ze strony Rosjan, ale także Polaków”.
- „Niektórzy politycy naprawdę uważają, że Ukraińcy są coś winni, bo kwestia tragedii wołyńskiej jest poruszana bardzo często. Niektórzy nawet próbują za coś przeprosić. Nie wiedzą, że polski terror nie był lepszy od rosyjskiego. Na przykład zastrzelenie schwytanych Ukraińców przez polską straż graniczną na przełęczy Veretsky – dla nas jest to dla Polaków ta sama tragedia, co Katyń”
- mówił.
Przekonywał przy tym, że obecnie w Polsce atakowane są ukraińskie kobiety i dzieci.
W rozmowie z portalem ZAXID.NET Swiatosław Szeremeta stwierdził, że celem organizacji jest „przekazanie ukraińskiej opinii publicznej, że Polacy krzywdzą nas od wieków”.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.