Szczegóły kontraktu
Porozumienie podpisano w Muzeum Wojska Polskiego. Ze strony polskiej w uroczystości uczestniczyli m.in. wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, minister finansów i gospodarki Andrzej Domański oraz przedstawiciele Banku Gospodarstwa Krajowego. Stronę amerykańską reprezentował Thomas G. Dinanno, podsekretarz stanu USA ds. kontroli zbrojeń i bezpieczeństwa międzynarodowego.
Foreign Military Financing to amerykański instrument wspierający sojuszników w zakupach sprzętu wojskowego produkowanego w Stanach Zjednoczonych. Jak podkreślił szef MON, tego rodzaju finansowanie wymaga zgody władz USA i jest kierowane do najbliższych partnerów Waszyngtonu.
– Mamy też bardzo dobre rozwiązania współpracy właśnie ze Stanami Zjednoczonymi w ramach Foreign Military Financing, programu, który musi uzyskać akceptację rządu Stanów Zjednoczonych i jest udzielany tylko najlepszym sojusznikom, bo to jest gwarancja na zakup amerykańskiego sprzętu – powiedział Kosiniak-Kamysz.
Minister poinformował, że jest to już szósta umowa FMF zawarta przez Polskę.
– Dzisiaj podpisaliśmy kolejną, szóstą już umowę FMF, dotyczącą finansowania zbrojeń dla polskiej armii, gwarancji kredytowych udzielanych nam przez rząd Stanów Zjednoczonych, wsparcia w zakupie najlepszego amerykańskiego sprzętu, który zakontraktowaliśmy w ostatnich latach i który też będziemy kontraktować – mówił.
Kosiniak-Kamysz przekonywał, że współpraca wojskowa między Warszawą a Waszyngtonem ma wymiar praktyczny, a nie tylko polityczny.
–Nasz sojusz jest nie tylko okraszony słowami, nie jest tylko bogaty w deklaracje, ale tak naprawdę jest bogaty we wspólne działania – zaznaczył.
Szef MON podkreślił również, że Polska chce rozwijać współpracę przemysłową z amerykańskimi firmami.
– Polska jest gotowa serwisować, produkować, kooperować z naszymi amerykańskimi partnerami – powiedział.
Według resortu obrony współpraca ma więc obejmować nie tylko zakup gotowego uzbrojenia, ale także serwis, produkcję i kooperację przemysłową. Ma to zwiększać zarówno zdolności polskiej armii, jak i udział krajowego przemysłu w obsłudze oraz utrzymaniu nowoczesnego sprzętu.
Jak czytamy, amerykański program FMF nie ma konkurować z europejskimi mechanizmami finansowania obronności.
Zobacz wpis w X
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.