Polityka

Kraków ma ostateczną listę kandydatów do urzędu prezydenta

Miejska Komisja Wyborcza w Krakowie ogłosiła ostateczną listę kandydatów w przedterminowych wyborach na prezydenta miasta. Zarejestrowano osiem osób. Na liście zabrakło m.in. Bartosza Bocheńczaka z Konfederacji oraz byłego prezesa NIK Mariana Banasia. Powodem była zbyt mała liczba ważnych podpisów poparcia.

2 min czytania
Kraków
Kraków · fot. Fot. Ludwig Schneider, Wikipedia CC BY-SA 3.0

Osiem nazwisk na liście, Banaś zapowiada walkę

Po ponownym przeliczeniu podpisów Miejska Komisja Wyborcza zarejestrowała kandydatury: Michała Drewnickiego z PiS, Łukasza Gibały z Krakowa dla Mieszkańców, Darii Gosek-Popiołek z Nowej Lewicy, Jana Hoffmana, Michała Klimka z Konfederacji Korony Polskiej, Aleksandry Owcy z Razem, Moniki Piątkowskiej popieranej przez KO i PSL oraz Sławomira Pietrzyka z SDPL.

Rejestracji odmówiono natomiast Marianowi Banasiowi, Bartoszowi Bocheńczakowi, Stanisławowi Kułachowi i Marcie Ratuszyńskiej.

Szef Miejskiej Komisji Wyborczej Krzysztof Dyl przypomniał, że od negatywnej decyzji przysługuje odwołanie.

– W terminie dwóch dni od oficjalnego podania tej informacji do wiadomości publicznej można się od negatywnej decyzji odwołać najpierw do komisarza wyborczego, a następnie do Państwowej Komisji Wyborczej – poinformował.

Z tej możliwości zamierza skorzystać Marian Banaś. Były prezes NIK przekazał, że komisja zakwestionowała ponad trzy tysiące podpisów złożonych pod jego kandydaturą.

– Decyzja ta budzi nasze poważne wątpliwości – napisał Banaś.

Dodał, że jego sztab złoży odwołanie i będzie domagał się ponownej, pełnej oraz przejrzystej weryfikacji podpisów.

– Do czasu wyczerpania całej procedury odwoławczej nie uznaję tej sprawy za zakończoną – podkreślił.

Bartosz Bocheńczak przyjął natomiast decyzję bez podważania jej wyniku.

– Moja kandydatura na Prezydenta Krakowa nie została zarejestrowana. Zabrakło ważnych podpisów – napisał.

Przyznał też, że liczył na większy margines bezpieczeństwa.

– Uważałem, że złożenie niemal 5000 podpisów zapewni nam wystarczający margines bezpieczeństwa. Jak się okazało – pomyliłem się.

Na reakcję Sławomira Mentzena nie trzeba było długo czekać. Lider Nowej Nadziei odwołał Bocheńczaka z funkcji prezesa okręgu krakowskiego.

– Nie mogę nie wyciągnąć konsekwencji z tej kompromitacji. Odwołuję Bartosza Bocheńczaka z funkcji prezesa okręgu krakowskiego – poinformował.

Przedterminowe wybory prezydenta Krakowa odbędą się 27 września. Są konsekwencją majowego referendum, w którym mieszkańcy odwołali Aleksandra Miszalskiego z funkcji prezydenta miasta.

Źródło: mp/Polsat News, Interia, X, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej