USA

Awaryjne lądowanie w USA. Na pokładzie sekretarz bezpieczeństwa

Samolot Straży Przybrzeżnej Stanów Zjednoczonych, na pokładzie którego znajdował się sekretarz bezpieczeństwa Markwayne Mullin, musiał awaryjnie lądować na lotnisku im. Ronalda Reagana w Waszyngtonie. Powodem była awaria prawego silnika.

1 min czytania
Markwayne Mullin
Markwayne Mullin · fot. Screenshot - YouTube/Markwayne Mullin

Maszyną podróżowało łącznie 14 osób. Jak podała stacja MS NOW, po utracie silnika pilot poinformował wieżę kontroli lotów:

– Właśnie straciliśmy prawy silnik, chcielibyśmy ogłosić awaryjne lądowanie i natychmiastowe lądowanie w DCA.

„Bez paniki, po prostu pełen profesjonalizm”

Lądowanie zakończyło się bezpiecznie i żadna z osób znajdujących się na pokładzie nie odniosła obrażeń. Po zatrzymaniu samolot został sprawdzony przez służby ratownicze lotniska.

Mullin pochwalił załogę za zachowanie podczas awarii.

– Piloci Straży Przybrzeżnej Stanów Zjednoczonych sprawili, że lądowanie z jednym silnikiem wydawało się rutynowe. Bez paniki, po prostu pełen profesjonalizm – napisał.

Dodał, że po wszystkim piloci przyznali, iż po raz pierwszy znaleźli się w takiej sytuacji.

– Nie mogliśmy trafić w lepsze ręce – podkreślił.

CBS News zwróciło uwagę, że Straż Przybrzeżna USA od dłuższego czasu wymienia część swojej floty. Starsze samoloty miały mieć problemy związane m.in. z awioniką i systemami łączności.

Źródło: mp/CBS News, MS NOW, X, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej