Materiał jest przykładem deepfake’u – obrazu i głosu przetworzonego z wykorzystaniem sztucznej inteligencji tak, by sprawiał wrażenie autentycznej wypowiedzi osoby publicznej.
Rafał Brzoska opublikował nagranie z ironicznym komentarzem:
– Pan Marszałek Krzysztof Bosak zaufał Panu Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu i postanowił namówić Polaków na lukratywne inwestycje... Czy ktoś w naszym kraju zatrzyma to szaleństwo, które serwuje Polakom jako reklamy Meta?
Bosak: „Nigdy i nigdzie nie udzielałem tego rodzaju porad”
Na fałszywy materiał zareagował sam Krzysztof Bosak.
– Przestrzegam przed tego rodzaju oszustwami! Nigdy i nigdzie nie udzielałem tego rodzaju porad inwestycyjnych, a coś takiego jak „podwojenie pieniędzy” nie istnieje. Mój głos w tym nagraniu został sztucznie wygenerowany, a obraz przetworzony z innego starego filmu – napisał.
Brzoska odpowiedział wicemarszałkowi:
– Panie Marszałku – może warto jednak „coś” z tym zrobić, a nie tylko „ostrzegać”? Tysiące Polaków traci oszczędności życia.
Problem fałszywych reklam inwestycyjnych wykorzystujących wizerunki znanych osób jest dobrze udokumentowany. Sam Rafał Brzoska i jego żona Omenaa Mensah byli wcześniej wielokrotnie wykorzystywani w podobnych scamach. Demagog opisywał przypadki reklam z deepfake’ami przedsiębiorcy, które miały skłaniać internautów do wpłacania pieniędzy na fałszywe inwestycje.
Brzoska naciska na Metę i polityków
Brzoska promuje inicjatywę „150 proc.”, która ma zwiększyć odpowiedzialność platform za reklamy oszustw. Według jej założeń platforma zarabiająca na konkretnej fałszywej reklamie miałaby zapłacić karę odpowiadającą 150 proc. przychodu z tej reklamy, a środki miałyby trafiać do funduszu dla poszkodowanych.
Problem stał się też przedmiotem działań rządu. Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski skierował do Komisji Europejskiej wniosek o nałożenie na Metę kary w wysokości **250 mln euro**, czyli około miliarda złotych. Powodem są oszukańcze reklamy publikowane na Facebooku i Instagramie.
Według danych przytaczanych przez Reutersa i polskie media, spośród 122 zgłoszonych Mecie reklam zakwalifikowanych jako oszustwa firma nie usunęła 106, czyli 86,8 proc. zgłoszonych materiałów.
Meta zapowiedziała już w Polsce dodatkowe zabezpieczenia, w tym ulepszone systemy AI do wykrywania scamów oraz obowiązkową weryfikację reklamodawców z sektora finansowego.
Pan Marszałek @krzysztofbosak zaufał Panu Prezydentowi @NawrockiKn i postanowił namówić Polaków na lukratywne inwestycje...
Czy ktoś w naszym kraju zatrzyma to szaleństwo, które serwuje Polakom jako reklamy @Meta ?
Jeśli jesteście przeciwni tolerowaniu tego - podpiszcie petycję… pic.twitter.com/Yu5BEbKpsC— Rafał Brzoska (@RBrzoska) September 3, 2026
🛑Przestrzegam przed tego rodzaju oszustwami! 🛑 Nigdy i nigdzie nie udzielałem tego rodzaju porad inwestycyjnych, a coś takiego jak „podwojenie pieniędzy” nie istnieje. Mój głos w tym nagraniu został sztucznie wygenerowany, a obraz przetworzony z innego starego filmu. https://t.co/kcxBhJsKrI
— Krzysztof Bosak 🇵🇱 (@krzysztofbosak) September 3, 2026
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.