Afera

Pół miliona od Kacprzyka. Szpital domaga się wyjaśnień

Wraca sprawa Dawida Kacprzyka i wpłacenia przez niego na konto Szpitala Południowego 500 tys. złotych. Rzeczniczka placówki przekazała, że szpital wezwał go do wyjaśnień w sprawie wystawionych korekt faktur.

1 min czytania
Dawid Kacprzyk
Dawid Kacprzyk · fot. YouTube (Dawid Kacprzyk)

Po wybuchu afery lekarz zwrócił szpitalowi pół miliona złotych. Placówka odesłała mu jednak te pieniądze. „Fakt” zapytał więc rzeczniczkę, czy kwota ostatecznie wróciła na konto szpitala. Zapytał też, czy to całość zobowiązań lekarza oraz na jakiej podstawie wyliczono właśnie taką sumę.

Ta potwierdziła, że Kacprzyk wpłacił 500 tys. zł na rachunek bankowy placówki. Dodała, że w tej sprawie toczy się postępowanie prowadzone przez właściwe organy. Nie odniosła się wprost do pytania, czy to wszystko, co lekarz ma oddać.

Jadwiga Juczkowicz podkreśliła, że kwota wpłaty wynikała z samodzielnej decyzji Kacprzyka. Po przelewie lekarz wystawił też faktury korygujące. To one stały się przedmiotem zainteresowania szpitala, który domaga się wyjaśnień. 

Źródło: Fakt.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej