O niebezpieczeństwie ostrzegł CERT Polska, wskazując na podatności oznaczone jako CVE-2026-109618 i CVE-2026-109619.
„Luki pozwalają atakującemu na zdalne wykonanie dowolnych poleceń systemowych poprzez błędy w mechanizmie zarządzania pamięcią” – poinformowali eksperci.
Obie podatności otrzymały krytyczną ocenę 9,2 w dziesięciostopniowej skali CVSS.
Polskie urzędy odłączają serwisy, a eksperci ostrzegają przed przejęciem danych
Centralny Ośrodek Informatyki zdecydował o czasowym wyłączeniu części stron Biuletynu Informacji Publicznej działających w systemie SSDIP. Celem jest wdrożenie zabezpieczeń przed ewentualnymi atakami.
Ograniczenia wprowadziła również Politechnika Białostocka, gdzie utrudnienia objęły między innymi strony internetowe uczelni, platformę Moodle i system USOSweb.
„Działania te mają charakter prewencyjny i są związane z zapewnieniem bezpieczeństwa systemu oraz danych użytkowników” – wyjaśniła uczelnia.
Na podobne kroki zdecydowały się instytucje w Holandii, Finlandii i innych państwach europejskich.
Skalę zagrożenia obrazowo przedstawił ekspert ds. cyberbezpieczeństwa Adam Haertle.
„Jest to klucz do otwarcia drzwi i to nie do drzwi do zwykłego domu, tylko do domu administratora całego osiedla” – ostrzegł w rozmowie z Polskim Radiem.
Wykorzystanie błędów może umożliwić kradzież danych, podmianę treści stron internetowych i instalowanie złośliwego oprogramowania.
21 października udostępniono awaryjne poprawki PHP. CERT Polska podkreśla, że ich instalacja jest podstawową metodą ochrony.
„Jedyną skuteczną metodą ochrony przed wykorzystaniem podatności jest instalacja poprawionej wersji PHP” – zaznaczyli specjaliści.
Eksperci zwracają uwagę, że samo wyłączenie serwisu nie oznacza udanego ataku. W wielu przypadkach to środek ostrożności, który ma uniemożliwić cyberprzestępcom wykorzystanie wykrytych luk.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.