Polska

Na Podkarpaciu rozbił się dron… wojsk Norwegii

W miejscowości Wydrza w gminie Grębów na Podkarpaciu spadł nieuzbrojony dron należący do norweskiego wojska. Do zdarzenia doszło w czasie ćwiczeń Norwegów na poligonie w Nowej Dębie.

1 min czytania
Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne · fot. screenshot: YouTube (Heshq)

Bezzałogowiec został odnaleziony wczoraj wieczorem. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. 

– „Prawdopodobnie doszło do jakichś problemów z łącznością i obiekt spadł w pobliskiej miejscowości. Nikt nie ucierpiał. Został on zabezpieczony przez Żandarmerię Wojskową, która przyjechała na miejsce”

– wyjaśniła oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu podkom. Agnieszka Wilk.

Komunikat ŻW

O zdarzeniu za pośrednictwem mediów społecznościowych poinformowała też Żandarmeria Wojskowa.

– „Żandarmeria Wojskowa wraz z innymi służbami zabezpiecza miejsce upadku ćwiczebnego płatowca należącego do żołnierzy wojsk sojuszniczych jednego z państw NATO ćwiczących w Polsce”

– napisał Rzecznik Prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Dariusz Rozkosz.

– „Do utraty kontaktu z obiektem latającym doszło w dniu 21 października br. około godz. 16:45.

Statek powietrzny którego upadek nie spowodował zagrożenia dla życia i zdrowia ludzkiego oraz uszkodzeń w infrastrukturze został odnaleziony w m. Wydrza województwo podkarpackie.

Zgodnie z ustaleniami z Prokuraturą Rejonową dla miasta Rzeszów, Dział ds. Wojskowych, po wykonaniu oględzin miejsca zdarzenia obiekt zostanie zwrócony wojskom sojuszniczym”

– wyjaśnił.

Źródło: DoRzeczy.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej