Donald Trump poinformował w niedzielę o wstrzymaniu nowych sankcji przeciwko Rosji. Wcześniej zawiesił wejście w życie wszystkich sankcji i ceł przeciwko Rosji i jej partnerom przewidzianych przez ustawę im. Lindseya Grahama.
O działania amerykańskiego przywódcy na antenie TVN24 pytany był rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. Czy polski prezydent wysłał do Waszyngtonu sygnał, że nie akceptuje takiej polityki?
– „Taki sygnał pan prezydent wysłał w zeszłym tygodniu chociażby, kiedy wyraźnie powiedział, że polityka sankcyjna wobec Rosji powinna być utrzymana na jak najwyższym poziomie. Nie można tej polityki sankcyjnej rozszczelniać”
– przypomniał rzecznik głowy państwa.
Zaznaczył przy tym, że „to jest polityka Stanów Zjednoczonych”.
– „My mamy swoją agendę składającą się z dwóch punktów do załatwienia, więc stała obecność wojsk amerykańskich w Polsce i tym samym wzmocnienie całej wschodniej flanki NATO. To jest kluczowe dla nas, dla Polski. A drugi punkt to jest oczywiście stały udział w grupie G20”
– powiedział.
– „To są te dwa punkty, wokół których koncentrują się nasze relacje bezpośrednie z prezydentem Trumpem, z jego administracją. Oczywiście, że nie podoba nam się, i to mówił pan prezydent wyraźnie, rozszczelnianie sankcji w stosunku do Rosji. Jesteśmy krytyczni wobec polityki rozszczelniania sankcji. To nie jest dobre rozwiązanie i sam prezydent o tym powiedział w zeszłym tygodniu w dwóch wywiadach”
– dodał.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.