Polska

Makabra w jarosławskim opactwie. Ihor M. pozostanie w areszcie

Sąd nie przychylił się do zażalenia obrony na zastosowanie tymczasowego aresztu wobec Ihora M. Oznacza to, że mężczyzna, który zaatakował ludzi w jarosławskim opactwie, pozostanie w izolacji.

1 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (wPolsce24)
Fot. screenshot: YouTube (wPolsce24)

Areszt wobec M. prowadzony jest w warunkach szpitalnych z uwagi na stan zdrowia psychicznego mężczyzny. 31-letni obywatel Ukrainy wtargnął 24 września na teren Ośrodka Formacji Kultury Chrześcijańskiej i Klasztoru Sióstr Benedyktynek przy ulicy Benedyktyńskiej w Jarosławiu i zaczął atakować przebywające tam osoby kilkudziesięciocentymetrowym nożem. Do szpitala przewieziono pięć osób: trzech księży i dwie osoby świeckie. Niestety, lekarzom nie udało się uratować życia 67-letniego ks. Stanisława Zbojnowicza.

Z uwagi na stan zdrowia psychicznego, mężczyzna długo nie mógł zostać przesłuchany. Ostatecznie czynności z jego udziałem prokuratura przeprowadziła 7 października, stawiając mu zarzuty zabójstwa, usiłowania zabójstwa i spowodowania ciężkich obrażeń ciała. Jak donosił portal RMF FM, M. przyznał się do zarzucanych mu czynów, jednocześnie odmawiając składania wyjaśnień. 

Dziś poinformowano, że sąd nie uwzględnił zażalenia obrony, utrzymując w mocy postanowienie o trzymiesięcznym areszcie wobec Ukraińca. 

Źródło: PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej