Prezydent Karol Nawrocki spotkał się dziś z mieszkańcami Kulesz Kościelnych, gdzie odniósł się do destrukcyjnych działań rządu, tworzących kolejne podziały pomiędzy Polakami.
– „Ja potrzebuję dziś dialogu, tylko niestety nie mam z kim go prowadzić. Nie mam z kim rozmawiać o sprawach polskich. Polityczny spór jest częścią demokracji (...), ale są sprawy, z którymi nie można czekać rok, które trzeba naprawić. A my w tym czasie jesteśmy widzami spektaklu o rzeczach mało ważnych”
– stwierdził.
– „Dziura finansów publicznych po prostu nie może czekać na zmianę gospodarza. Trzeba zacząć o tym dyskutować”
– dodał.
Burza wokół Domańskiego
Głowa państwa odniosła się do burzy wokół ministra finansów Andrzeja Domańskiego. W czasie, w którym kieruje on resortem odpowiedzialnym za gospodarkę i publiczne pieniądze, Polska pogrąża się w coraz większych długach, na wszystko brakuje środków, a agencje ratingowe pierwszy raz od dziesięcioleci obniżają ocenę wiarygodności finansowej naszego państwa. Dlatego opozycja skierowała wniosek o wyrażenie wotum nieufności wobec ministra finansów. Koalicja Donalda Tuska nie tylko jednak wybroniła w Sejmie Domańskiego, ale premier zapowiedział skierowanie wniosku do prezydenta o mianowanie go wicepremierem.
– „Trzeba rozmawiać panie premierze o rzeczach, które nie mogą czekać rok, bo musimy naprawić polski budżet. I o to apeluję do pana premiera”
– zwrócił się Karol Nawrocki do Donalda Tuska.
– „Możemy powtarzać kolejne liczby deficytu i zadłużenia, ale brzmią one dla nas wszystkich abstrakcyjnie. Ale ten problem, który trzeba rozwiązać natychmiast — bynajmniej nie awansem na stanowisko wicepremiera człowieka, który za to odpowiada — to jest rzecz, którą trzeba naprawić jak najszybciej”
– dodał.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.