Myśliwiec rozbił się w rejonie czerniachowskim, na niezamieszkałym terenie. Rosyjski resort obrony zapewnia, że do katastrofy doszło w czasie lotu szkoleniowo-treningowego, a maszyna nie była uzbrojona. Dwaj piloci, którym udało się katapultować, trafili do szpitala.
– „Życiu pilotów nic nie zagraża”
– zapewniono w cytowanym przez agencję Interfax komunikacie rosyjskiego MON.
Rosyjskie kanały na Telegramie donoszą, że piloci trafili do wojskowego szpitala w stanie średnio ciężkim.
Kolejna taka katastrofa
Dotychczas nie poinformowano o przyczynach katastrofy. Do podobnego zdarzenia w obwodzie królewieckim doszło w sierpniu 2023 roku. Wówczas jednak dwóch pilotów Su-30 zginęło na miejscu.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.