Świat

Tajwan alarmuje i oskarża Chiny: 2,5 mln fałszywych przekazów przed wyborami

Ponad 2,5 miliona fałszywych lub kwestionowanych informacji w zaledwie dziewięć miesięcy! Tajwańskie służby specjalne alarmują o nasileniu operacji dezinformacyjnych, które przypisują komunistycznym Chinom.

2 min czytania
Tajwan alarmuje i oskarża Chiny: 2,5 mln fałszywych przekazów przed wyborami
Tajwan alarmuje i oskarża Chiny: 2,5 mln fałszywych przekazów przed wyborami · fot. Grafika wygenerowana komputerowo

Według najnowszego raportu Narodowego Biura Bezpieczeństwa Pekin próbuje wpływać na nastroje społeczne przed listopadowymi wyborami samorządowymi. Skala wykrytej dezinformacji wzrosła aż o 48 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem.

Jak poinformował Reuters, tajwański wywiad odnotował w okresie od stycznia do września ponad 2,5 mln przypadków rozpowszechniania fałszywych lub spornych treści. Rok wcześniej było ich około 1,69 mln.

Według służb operacje koncentrują się na bezpieczeństwie energetycznym, zaopatrzeniu w żywność, obronności oraz wizerunku kandydatów startujących w listopadowych wyborach.

Chińskie „armie trolli” i sztuczna inteligencja

W raporcie wskazano, że Pekin wykorzystuje państwowe media, firmy zajmujące się komunikacją oraz „internetowe armie trolli”, aby podsycać podziały w tajwańskim społeczeństwie.

„Chiny rozszerzyły wykorzystanie technologii sztucznej inteligencji do manipulowania informacjami” – podkreślono w dokumencie.

Zdaniem tajwańskiego wywiadu działania te mają służyć „wpływaniu na preferencje wyborców i wyniki wyborów”. Fałszywe konta, spreparowane nagrania i masowo publikowane komentarze pojawiają się przede wszystkim na Facebooku, Threads, YouTube oraz forach internetowych. Nie chodzi jednak wyłącznie o propagandę. Tajwańskie służby informują również o gwałtownym wzroście cyberataków na instytucje państwowe.

W pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 roku rejestrowano średnio 2,58 mln takich zagrożeń dziennie. Tylko w lipcu wykryto ich 185,6 mln. Według autorów raportu „nie można wykluczyć”, że aktywność ta stanowi przygotowanie do ingerencji w nadchodzące wybory. 

Pekin odrzucał wcześniej oskarżenia o manipulowanie tajwańskimi wyborami i rozpowszechnianie dezinformacji. Na prośbę Reutersa o komentarz do najnowszego raportu chińskie Biuro ds. Tajwanu nie odpowiedziało bezpośrednio przed publikacją depeszy.

Źródło: mp/Reuters, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej