Polityka

Pełczyńska-Nałęcz chwali PiS i uderza w swoją koalicję

Przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ostro krytykuje plan swojej koalicji dot. likwidacji limitu dwóch kadencji w samorządach, chwaląc wprowadzone przez Prawo i Sprawiedliwość rozwiązanie, mające zapobiegać trwaniu lokalnych układów.

1 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)
Fot. screenshot: YouTube (Donald Tusk - kanał oficjalny)

Projekt znoszący dwukadencyjność wójtów, burmistrzów i prezydentów miast forsuje przede wszystkim Polskie Stronnictwo Ludowe. Wszystko wskazuje jednak na to, że rządząca koalicja nie będzie w tej sprawie jednomyślna. Przed sejmowym głosowaniem ostry sprzeciw wobec projektu wyraziła w mediach społecznościowych przewodnicząca Polski 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. 

– „Dwukadencyjność dla samorządów to bez najmniejszej przesady największa zmiana systemowa, wietrząca polską politykę od początku III RP”

– napisała minister funduszy i polityki regionalnej.

To rozwiązanie, które w 2018 roku wprowadziła większość PiS. Koalicja Donalda Tuska – choć, jak widać, nie cała – chce teraz wrócić do stanu sprzed tych zmian.

– „I to jest naprawdę jakaś chora polityczna perwersja, że tę zmianę wprowadził PiS. A teraz politycy, którzy przyszli »naprawiać« Polskę po PiS, chcą jej uciąć łeb. I to wbrew woli własnych wyborców bo utrzymania dwukadencyjności chce większość Polaków”

– stwierdziła Pełczyńska-Nałęcz.

Podkreśliła, że wymiana kadr oznacza korzyści dla lokalnych społeczności. 

– „Już dawno nie było SPRAWY, w której tak jasno na jednej szali leżało pragnienie ludzi, aby odbetonować w końcu system i interes polityków, aby ten system zaryglować na amen, dla siebie i własnej korzyści”

– przekonuje minister.

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej