Według mediów węgierscy dyplomaci pracujący w ambasadzie w Moskwie oraz konsulatach w Petersburgu i Kazaniu mają opuścić Rosję w ciągu dwóch tygodni. Moskwa nie podała dokładnej liczby osób objętych decyzją.
Rosja odpowiada na wydalenie 10 dyplomatów
Węgierskie władze zdecydowały we wrześniu o wydaleniu 10 rosyjskich dyplomatów, zarzucając im działalność niedopuszczalną dla przedstawicieli placówek dyplomatycznych. Reuters wskazuje, że Budapeszt mówił wprost o podejrzeniach dotyczących szpiegostwa.
Moskwa zapowiadała wówczas reakcję i teraz ją realizuje. Rosyjskie MSZ przedstawiło swoją decyzję jako działanie odwetowe i zastosowanie zasady wzajemności.
Spór jest szczególnie znaczący ze względu na zmianę polityczną na Węgrzech. Po odejściu Viktora Orbána nowe władze pod kierownictwem premiera Pétera Magyara wyraźniej akcentują związki kraju z Unią Europejską i NATO oraz próbują odbudować relacje z zachodnimi sojusznikami. W czasach Orbána Budapeszt utrzymywał natomiast wyjątkowo bliskie kontakty z Moskwą i Władimirem Putinem.
Węgry potwierdziły rosyjską decyzję, ale – jak podaje Reuters – sygnalizują, że nie są zainteresowane dalszą eskalacją konfliktu dyplomatycznego z Moskwą.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.