Sport

Miliony kibiców żądają wyrzucenia Argentyny z mundialu. W tle oskarżenia o ustawianie meczów

Internetowa petycja wzywająca do wykluczenia reprezentacji Argentyny z mistrzostw świata 2026 zdobyła miliony podpisów i stała się jednym z najgłośniejszych protestów kibicowskich w historii piłki nożnej. Autorzy inicjatywy oskarżają FIFA i arbitrów o faworyzowanie Lionela Messiego oraz obrońców tytułu.

2 min czytania
Argentyna - Szwajcaria
Argentyna - Szwajcaria · fot. Screenshot - YouTube/FIFA

Petycję opublikowano na stronie ArgentinaOut.com. Jej twórcy przekonują, że mundial nie jest rozgrywany na równych zasadach.

„Jest oczywiste, że FIFA i sędziowie są stronniczy wobec Lionela Messiego i reprezentacji Argentyny” – napisano na stronie inicjatywy. „Dlaczego reszta świata miałaby rywalizować, skoro zwycięzca został już wybrany? Wyrzućcie Argentynę z mundialu i dajcie wszystkim pozostałym równe szanse” – dodali autorzy petycji. Media piszą o przekroczeniu 2,5 mln podpisów. 

Mecz z Egiptem rozpalił oskarżenia o stronniczość

Największe kontrowersje wywołał mecz 1/8 finału, w którym Argentyna pokonała Egipt 3:2 po dramatycznej końcówce. Egipcjanie prowadzili, a jeden z ich kolejnych goli został anulowany po interwencji VAR z powodu faulu popełnionego znacznie wcześniej w trakcie akcji. W końcówce nie przyznano im również rzutu karnego po starciu Mohameda Salaha z Juliánem Álvarezem. Chwilę później zwycięską bramkę dla Argentyny zdobył Enzo Fernández.

Po spotkaniu egipski zawodnik Mostafa Ziko nie krył wściekłości.

– To nie było uczciwe. Sędzia? To nie było uczciwe. Oczywista niesprawiedliwość. Mundial jest ustawiony – mówił piłkarz, cytowany przez zagraniczne media. Jego słowa natychmiast obiegły internet i przyczyniły się do gwałtownego wzrostu popularności petycji.

Także Egipski Związek Piłki Nożnej oficjalnie zakwestionował sposób prowadzenia spotkania, domagając się wyjaśnień dotyczących decyzji arbitra François Letexiera i działania systemu VAR. Federacja wskazała, że sposób sędziowania podważa zaufanie do zasad równego traktowania uczestników turnieju.

Nie wszyscy eksperci zgodzili się jednak z zarzutami Egipcjan. Były hiszpański sędzia Eduardo Iturralde González ocenił, że interwencja VAR przy anulowanym golu była nadmierna i kontrowersyjna, ale nie uznał, aby Egiptowi należał się rzut karny w końcówce. Jego zdaniem problemem była raczej niespójność kryteriów stosowanych przez VAR niż dowód świadomego ustawienia spotkania.

Kibice wskazują również na inne sytuacje, które ich zdaniem miały sprzyjać Argentynie: brak czerwonej kartki dla Messiego w meczu grupowym z Algierią oraz korzystny układ drabinki fazy pucharowej. 

Źródło: mp/Polsat News, ArgentinaOut.com, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej