O sprawie pisze na Facebooku Artur Woźniakowski.
- „Ukrainiec Serhii Halczuk obywatel Ukrainy mieszkający w Polsce, chce skierować do sądu pozew przeciwko polskiej rodzinie, z tego powodu, że byli na antyupowiskiej demonstracji z dziećmi, i mieli koszulki z przekreślonym wizerunkiem Bandery, co ma jego zdaniem śwadczyć o "złym wychodaniu dzieci", i na ten temat powinien sie wypowiedzieć sąd. W domyśle może źle wychowuje dzieci, może trzeba ich jakoś ukarać, może odebrać im te dzieci”
- wskazuje autor.
- „Tak więc mamy taką sytuację. Polacy nie tylko nie mają prawa "narzucać Ukraińcom" komu stawiają pomniki NA UKRAINIE. Nie mają prawa zabraniać stawiania przez Ukraińców, na Ukrainie pomników i upamiętnień zbrodniarzom na Ukrainie "bo to sprawa Ukraińców komu stawiaja pomniki", ale nie mają prawa PROTESTOWAĆ W POLSCE przeciwko temu. Czyli Ukraińcy mają prawo ZABRANIAĆ POLAKOM protestów, i decydować przeciwko komu Polacy protestują w Polsce”
- dodaje.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.