Skutki polityki „otwartych drzwi” okazały się tak dramatyczne, że mieszkańcy Europy mają jej dość, co dostrzegają liderzy poszczególnych państw. Dziś spotkali się ministrowie spraw wewnętrznych państw członkowskich, którzy omówili ostatnie wydarzenia w hiszpańskiej Ceucie, do której wdarły się dziesiątki tysięcy migrantów z Maroka. Jak donosi RMF FM, wszyscy uczestnicy spotkania zgodzili się co do tego, że ochrona granic Unii Europejskiej musi stać się kwestią priorytetową.
- „Szefowie resortów krajów unijnych podkreślali, że bez restrykcyjnej polityki nie będzie możliwości utrzymania strefy Schengen w obecnym kształcie”
- podaje rozgłośna.
Pojawił się pomysł wprowadzenia w życie regulacji, które uniemożliwiłyby legalizację pobytu na terenie Unii Europejskiej osobom, które przekroczyły granicę w sposób nielegalny.
- „Najważniejszy wniosek z tego spotkania: pełna kontrola nad procesami migracyjnymi. Każda osoba, która wjeżdża nielegalnie musi wrócić do państwa, z którego przyjechała lub do państwa pochodzenia. Pełny priorytet dla ochrony granic zewnętrznych”
- powiedział po spotkaniu wiceszef MSWiA Maciej Duszczyk.
W październiku posiedzenie Rady Europejskiej
O ochronie granic Unii Europejskiej w październiku mają dyskutować liderzy państw członkowskich, a wypracowane przez nich rozwiązania mają znaleźć się w konkluzjach Rady Europejskiej.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.