Po założeniu własnego klubu były premier Mateusz Morawiecki zaczął odcinać się od polityki Prawa i Sprawiedliwości, którą realizował jego rząd. W rozmowie z Bogdanem Rymanowskim stwierdził m.in., że sprzeciwiał się naruszeniu tzw. kompromisu aborcyjnego, który dopuszczał aborcję eugeniczną.
- „Trzeba było się trzymać tego kompromisu. Przestrzegałem prezesa wielokrotnie: nie ruszaj tego!”
- powiedział.
Do ostatnich wypowiedzi Morawieckiego odniósł się za pośrednictwem mediów społecznościowych prezes PiS Jarosław Kaczyński.
- „Ostatnie wypowiedzi Mateusza Morawieckiego pokazują jasno: wrogiem dla Mateusza Morawieckiego nie jest Tusk, ale ja oraz Prawo i Sprawiedliwość. Najwyraźniej Mateusz Morawiecki ma plan poszukiwania swoich sojuszników gdzie indziej”
- stwierdził.
Zaznaczył, że „były premier zrzuca z siebie odpowiedzialność za podejmowane decyzje na innych, często niezgodnie z prawdą”.
- „Skoro tak bardzo się z nimi nie zgadzał, wypada zapytać: dlaczego nie odcinał się od tych decyzji publicznie albo nawet nie zrezygnował z funkcji premiera?”
- zauważa prezes PiS.
Jarosław Kaczyński odniósł się też do potencjalnej, przyszłej współpracy swojego ugrupowania ze środowiskiem Mateusza Morawieckiego.
- „Co jakiś czas słyszę, że członkowie rozłamowego stowarzyszenia byli zapewniani przez Mateusza Morawieckiego, że i tak lista będzie wspólna… Po takich wypowiedziach ich szefa uwierzyć w to jest niezmiernie trudno”
- stwierdził.
- „Mam wrażenie, że pan premier jest w jakimś dziwnym stanie. Odnosiłem je również w trakcie naszych rozmów. Daj Boże, żebym się mylił”
- dodał.
Zobacz wpis w X
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.