Wiadomości

Maciej Świrski o swoim zatrzymaniu: To nienormalne

„Tego rodzaju działanie odbieram za nienormalne. Nie powinno to mieć miejsca i będę składał zażalenie na to. To jest sytuacja, która w demokratycznym państwie prawa nie powinna mieć miejsca” – mówi o swoim zatrzymaniu b. szef KRRiT, a obecnie członek tej instytucji Maciej Świrski.

1 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Telewizja wPolsce24)
Fot. screenshot: YouTube (Telewizja wPolsce24)

Kilka dni temu agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali byłego szefa Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Macieja Świrskiego, któremu prokuratura postawił zarzuty dot. kampanii Polskiej Fundacji Narodowej „Sprawiedliwe Sądy” z 2017 roku. O swoim zatrzymaniu Świrski opowiedział na antenie Telewizji wPolsce24.

- „Funkcjonariusze CBA, którzy mnie zatrzymali, zachowywali się bardzo poprawnie, nie mam żadnych zastrzeżeń. Samo przeczekanie u prokuratora w Rzeszowie także było profesjonalne”

- zastrzegł.

Podkreślił jednak, że ma zastrzeżenia co do samej decyzji o zatrzymaniu.

- „Nie ma natomiast mowy o tym, że ta sytuacja jest normalna, że zatrzymano członka organu konstytucyjnego. Mogłem po prostu być wezwany i jako członek organu konstytucyjnego oczywiście bym się zgłosił. Nie jestem przecież osobą prywatną, tylko publiczną”

- powiedział.

- „Tego rodzaju działanie odbieram za nienormalne. Nie powinno to mieć miejsca i będę składał zażalenie na to. To jest sytuacja, która w demokratycznym państwie prawa nie powinna mieć miejsca”

- dodał.

Zaznaczył też, że nie przyznał się do stawianych mu zarzutów.

- „To oskarżenie mnie i Cezarego Jurkiewicza o to, że przekroczyliśmy swoje uprawnienia i naraziliśmy fundację na straty związane z tym, że była ta akcja >>sprawiedliwa sądy<<, jest niezrozumieniem po pierwsze statutu fundacji, a po drugie >>niegospodarność<< jest w tym przypadku po prostu nieporozumieniem”

- stwierdził.

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej