Kościół

Kard. Gerhard Müller: W Kościele nie ma miejsca dla tęczowych flag

„Nie ma miejsca dla tęczowych flag w Kościele – powiedział kard. Gerhard Müller w wywiadzie dla Gibbons Institute. – Adorujemy tylko Jezusa Chrystusa na krzyżu, Eucharystię, ale nie symbole ateistyczne, flagi, flagi ze swastyką czy czerwone banery Związku Sowieckiego. To nie są nasze flagi. Naszą flagą jest krzyż Jezusa Chrystusa, jedynego Zbawiciela świata”.

2 min czytania
Kardynał Gerhard Müller
Kardynał Gerhard Müller · fot. screenshot YouTube - Bishop Robert Barron

W rozmowie z Janem Bentzem, filozofem z Oxfordu, kardynał odniósł się do problemów z niemiecką Drogą synodalną. Podkreślił, że Droga synodalna nie ma zakorzenienia w wierze chrześcijańskiej, ale koncentruje się na ideach zaczerpniętych ze współczesnej kultury i polityki – na ideologii „woke”. Zdaniem kardynała dokumenty publikowane w ramach tego procesu nie mają autorytetu teologicznego, „nie mają sensu albo nie mają wartości dla Magisterium”.

Ponadto według kardynała Droga synodalna „nie może wprowadzać heretyckich idei w antropologii i kwestionować objawionych tajemnic Bożych”. Stąd jego wniosek jest taki, że musi ona być zatrzymana. Symbolem wprowadzania do Kościoła sprzecznych z depozytem wiary idei jest właśnie tęczowa flaga, dla której nie ma tam miejsca.

Jednocześnie kard. Müller zakwestionował całą koncepcję tzw. „synodalności”, którą wprowadził do Kościoła papież Franciszek. „Kościół jako Kościół nie jest permanentnym synodem”. Bowiem „normalnym życiem Kościoła jest głoszenie Ewangelii, życie zgodnie z drogą Jezusa Chrystusa, żyjąc jako chrześcijanie w rodzinie, w swoim zawodzie, w świętych sakramentach, w liturgii. To jest Kościół. I nie potrzebujemy stałego synodu, by mówić o tym” – zauważył niemiecki hierarcha.

Kard. Müller podkreślił, że papież Leon XIV jest następcą św. Piotra, a nie swego poprzednika, czyli papieża Franciszka. Wprawdzie jest „chronologicznie następcą papieża przed nim, ale nie ma to żadnego teologicznego znaczenia”. Leon XIV jest zatem zobowiązany do przestrzegania Tradycji katolickiej, a nie nauczania swojego poprzednika. Musi umacniać katolików w wierze, głosząc im Jezusa Chrystusa jako jedynego Zbawiciela. Nie może to polegać na „praktycznym podejściu” papieża Franciszka. Przeciwieństwem jest podejście Benedykta XVI akcentujące jasność i doktrynę teologiczną.

Źródło: LifeSiteNews.com; YouTube.com

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej