Skandal

Awantura w Polsacie. Kropiwnicki do Przydacza: do taniej dyskoteki o 3:00 w nocy wchodzić, dziewczynę wywalić

W trakcie programu „Śniadanie Rymanowskiego” ostro starli się Robert Kropiwnicki z Koalicji Obywatelskiej oraz prezydencki minister Marcin Przydacz. Szybko pojawiły się argumenty ad personam, aż w rezultacie Przydacz zaapelował do prowadzącego program Bogdana Rymanowskiego o „uciszenie” Kropiwnickiego.

1 min czytania
Dyskusja Marcina Przydacza z Robertem Kropiwnickim
Dyskusja Marcina Przydacza z Robertem Kropiwnickim · fot. screenshot YouTube - Polsat News

W trakcie programu „Śniadanie Rymanowskiego” na antenie Polsat News szybko pojawiła się dyskusja dotycząca zdarzeń wokół Trybunału Konstytucyjnego. Do najostrzejszej utarczki słownej doszło pomiędzy Robertem Kropiwnickim z Koalicji Obywatelskiej a szefem Biura Polityki Międzynarodowej Marcinem Przydaczem. 

Sprzeczka rozpoczęła się od tego, jak Rymanowski zapytał Przydacza, dlaczego prezydent Karol Nawrocki nie zaprosił przedstawiciela Koalicji Obywatelskiej na parlamentarne konsultacje w sprawie Trybunału Konstytucyjnego.

„O czym miałby z nimi rozmawiać?” – odpowiedział Rymanowskiemu Przydacz. 

Wówczas do dyskusji wtrącił się Robert Kropiwnicki z Koalicji Obywatelskiej. 

„Ze snusowym najlepiej, żebyście rozmawiali. I z Braunem. To wam wychodzi najlepiej. Snusy i Braun. To jest wasze towarzystwo” – powiedział. 

„To jest wasz poziom, naprawdę. Do taniej dyskoteki o 3:00 w nocy wchodzić, dziewczynę wywalić i to jest wasze podejście” – dodał. 

„Mam do pana redaktora prośbę. Czy może pan uciszyć tego prymitywa?” – Przydacz zwrócił się do Rymanowskiego. 

W odpowiedzi dziennikarz zaapelował do uczestników o wzajemny szacunek oraz powstrzymanie się od używania argumentów ad personam.

Źródło: fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej