Polityka

Święczkowski o policjantach: współczuję tym ludziom. Poniosą surową odpowiedzialność karną

Prezes TK Bogdan Święczkowski przyszedł dzisiaj rano do Trybunału Konstytucyjnego, domagając się wpuszczenia do budynku. „Uczestniczycie w nielegalnych działaniach” – zwrócił się do policji.

1 min czytania
Prezes TK Bogdan Święczkowski
Prezes TK Bogdan Święczkowski · fot. screenshot YouTube - Polsat News

Prezes TK Bogdan Święczkowski pojawił się przed Trybunałem w niedzielę 1 listopada około godziny 8:30. Próbował wejść do budynku, jednak nie został do niego wpuszczony przez funkcjonariuszy.

W rozmowie z policjantami Święczkowski podkreślił, że w dalszym ciągu pozostaje prezesem TK. 

„Jestem prezesem Trybunału Konstytucyjnego. Nikt mnie nie zwolnił z tego stanowiska i nie może mnie zwolnić. Była to decyzja Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej” – stwierdził. 

Zwrócił się także bezpośrednio do zgromadzonych wokół Trybunału policjantów. Zaapelował do nich o powstrzymanie się od nielegalnych działań ordynowanych przez obecny rząd. 

„Nie słuchajcie Anny Korwin-Piotrowskiej, która nie jest sędzią sądu powszechnego i nigdy nie była sędzią TK. Wszystkie działania, które są wykonywane przez panią, są nielegalne, uczestniczycie w nielegalnych działaniach” – stwierdził Święczkowski. 

Zapowiedział ponadto, że zamierza codziennie przychodzić przed siedzibę Trybunału Konstytucyjnego.

„Współczuję tym młodym ludziom. Poniosą bardzo surową odpowiedzialność karną dowódcy, którzy dopuszczają się tego zamachu na konstytucyjny organ państwa. Ci młodzi ludzie również będą musieli ponieść odpowiedzialność za swoje zachowania” – powiedział później w rozmowie z Polsat News.

 

Źródło: fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej