31 października wieczorem Krzysztof Bosak z Konfederacji mówił o propozycji skrócenia kadencji Sejmu. W jego ocenie rząd znacząco rozszerza swoje konstytucyjne uprawnienia, wykorzystując do tego policję i inne służby mundurowe.
„Jesteśmy, proszę państwa, świadkami bezprawia. Wczoraj doszło do sytuacji nieznanej w państwach prawa, charakterystycznej raczej dla republik bananowych” – mówił Bosak w trakcie demonstracji przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego.
Towarzyszyli mu inni politycy Konfederacji, w tym Sławomir Mentzen. Zdaniem Bosaka policja została bezprawnie poinstruowana, aby do siedziby TK nie wpuszczać sędziów.
„Uważamy, że doszło do sytuacji wyjścia władzy wykonawczej poza ramy konstytucyjne. Rząd nadużywa policji, nadużywa innych służb mundurowych. Rząd próbuje rozszerzyć swoją władzę poza konstytucyjne uprawnienia i trzeba to powstrzymać” – stwierdził Bosak.
„W związku z tym również dziś przedstawimy prezydentowi propozycję skrócenia kadencji Sejmu. Taką uchwałę przedstawimy w Sejmie” – dodał.
W jego ocenie głosowanie nad taką uchwałą ma sprawić, by koalicjanci Tuska zajęli stanowisko w przedmiocie poparcia bądź jego braku dla siłowego przejmowania kontroli nad instytucjami państwowymi.
„Jeżeli są w koalicji partie, które nie zgadzają się na łamanie konstytucji i na coś w rodzaju puczu czy zamachu stanu na konstytucyjne instytucje, to trzeba przetestować ich rzeczywiste intencje” – powiedział Bosak.
„Żeby nie było takiej podwójnej gry, że będą mówić, że oni się nie cieszą, ale w sumie głosują z rządem” – dodał.
„Żeby nie było takiej podwójnej gry, że będą mówić, że oni się nie cieszą, ale w sumie głosują z rządem” – skonkludował Bosak.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.