W ramach Campusu Polska Przyszłości Agnieszka Wiśniewska z Krytyki Politycznej poprowadziła wczoraj rozmowę z szefową resortu edukacji Barbarą Nowacką.
- „Jestem w dziwnej roli bycia gościnią i bycia... gospod… gospodarką?”
- wypaliła minister, otwierając spotkanie.
Wobec wyraźnych problemów „ministry” z językiem polskim Wiśniewska chciała przeprowadzić krótki test.
- „Ministro edukacji narodowej, odmień »gospodyni« przez przypadki”
- zachęciła.
Barbara Nowacka spróbowała jednak wybrnąć z kłopotliwej sytuacji i do swoich językowych trudności postanowiła… dopisać ideologię.
- „Gospodyni... No ale wiesz, to nie chodzi, żeby prosto odmienić, tylko żeby odmienić zachowując formę sprawczą”
- wyjaśniła.
Józefaciuk: Na pewno nie jest to dobra osoba do reprezentowania polskich nauczycieli
W kontekście tego wydarzenia Marcin Józefaciuk, który po opuszczeniu klubu KO pozostaje posłem niezrzeszonym, był pytany na antenie Telewizji wPolsce24, czy Barbara Nowacka jest dobrą osobą do reformowania polskiej szkoły.
- „Na pewno nie jest to dobra osoba do reprezentowania polskich nauczycieli”
- stwierdził parlamentarzysta, który sam był dyrektorem szkoły i nauczycielem.
Zauważył, że „pani minister ma sama u siebie na profilach wielkimi literami napisane, że jest feministką, czyli powinna być osobą zaznajomioną z feminatywami”.
- „Wyraz gospodyni nie jest złym wyrazem, nie jest negatywnym wyrazem. Może pani minister kojarzy się on z czymś konserwatywnym - gospodyni domowa, Koło Gospodyń Wiejskich itd., ale to jest feminatyw od wyrazu gospodarz. Więc pani redaktor jest gospodynią tego programu, a nie gospodarką”
- podkreślił.
- „Rozumiem, że to było niezaplanowane, ale powinno być trochę przynajmniej sprawdzone. Widownia zaczęła się też śmiać, a to już zaczyna naprawdę brzmieć bardzo kuriozalnie, jeżeli młodzież zaczęła śmiać się z litości, to już jest coś nie tak”
- dodał.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.