Polityka

Jarosław Kaczyński wygrał w sądzie ze Zbigniewem Komosą! Jest nakaz przeprosin i zakaz obraźliwych napisów

Jarosław Kaczyński wygrał proces cywilny ze Zbigniewem Komosą, który podczas miesięcznic smoleńskich umieszczał pod Pomnikiem Ofiar Tragedii Smoleńskiej wieńce z napisami obarczającymi śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego odpowiedzialnością za katastrofę z 10 kwietnia 2010 roku.

2 min czytania
Prezes PiS Jarosław Kaczyński
Prezes PiS Jarosław Kaczyński · fot. Prawo i Sprawiedliwość via Flickr

Jak poinformował portal wPolityce.pl, Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał Komosie przeproszenie prezesa PiS oraz zakazał dalszego publicznego rozpowszechniania określonych treści. Wyrok jest nieprawomocny.

Według doniesień wPolityce.pl sąd uznał, że działania Zbigniewa Komosy naruszały dobra osobiste Jarosława Kaczyńskiego, w szczególności prawo do kultywowania pamięci o zmarłym bracie.

Rozstrzygnięcie dotyczy napisów prezentowanych podczas obchodów kolejnych rocznic i miesięcznic katastrofy smoleńskiej na placu Piłsudskiego w Warszawie.

Sąd zakazał Komosie publicznego przedstawiania tych treści „w dowolnej technice, formie i sposobie prezentacji”.

Chodzi przede wszystkim o twierdzenia, jakoby śp. prezydent Lech Kaczyński wywierał wpływ na decyzję o lądowaniu samolotu w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 roku.

Sąd nakazuje przeprosiny

Zbigniew Komosa został również zobowiązany do złożenia oświadczenia, którego treść określił sąd.

„Przepraszam Pana Jarosława Kaczyńskiego za to, że począwszy od dnia 10 lutego 2020 r., naruszałem jego dobra osobiste, w postaci kultu pamięci osoby zmarłej” – czytamy w przytoczonym przez wPolityce.pl fragmencie nakazanych przeprosin.

Oświadczenie odnosi się bezpośrednio do przypisywania Lechowi Kaczyńskiemu odpowiedzialności za katastrofę poprzez umieszczanie odpowiednich napisów na wieńcach składanych pod pomnikiem.

Szczególnie istotne jest końcowe stwierdzenie, które zgodnie z wyrokiem ma znaleźć się w przeprosinach:

„Oświadczam, że brak było podstaw do sformułowania takich treści”.

Spór pomiędzy Jarosławem Kaczyńskim a Zbigniewem Komosą trwa od kilku lat. Aktywista regularnie pojawiał się podczas miesięcznic smoleńskich z wieńcami zawierającymi oskarżenia pod adresem tragicznie zmarłego prezydenta.

Prezes PiS wielokrotnie protestował przeciwko takim działaniom, uznając je za obrażanie pamięci brata i pozostałych ofiar katastrofy.

W sierpniu 2026 roku media informowały o pozwie cywilnym, w którym Jarosław Kaczyński domagał się ochrony dóbr osobistych oraz zakazania dalszego prezentowania spornych napisów.

Najnowszy wyrok oznacza uwzględnienie zasadniczej części tych żądań, przynajmniej na obecnym etapie postępowania.

Rozstrzygnięcie nie jest jednak prawomocne, a Zbigniewowi Komosie przysługuje możliwość jego zaskarżenia.

Źródło: mp/wPolityce.pl, PAP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej