Polityka

Ujawniono dokument! Rząd Tuska chce płacić sędziom niedopuszczonym do orzekania w TK

Rząd Donalda Tuska przygotowuje specjalny mechanizm finansowego wsparcia dla czworga sędziów Trybunału Konstytucyjnego, którzy nie zostali dopuszczeni do orzekania przez prezesa TK Bogdana Święczkowskiego. Jak ujawniła Wirtualna Polska, rekompensaty miałyby być wypłacane ze środków państwowych, mimo że zainteresowani nie wykonują obowiązków sędziowskich. Dokument przewiduje rozpoczęcie negocjacji, choć nie określa jeszcze wysokości świadczeń.

1 min czytania
Trybunał Konstytucyjny
Trybunał Konstytucyjny · fot. Fot. Grzegorz Krzyżewski/BRPO

Sprawa dotyczy Marcina Dziurdy, Anny Korwin-Piotrowskiej, Krystiana Markiewicza i Macieja Taborowskiego. Zostali oni wybrani przez Sejm, jednak prezydent Karol Nawrocki nie odebrał od nich osobiście ślubowania. Zainteresowani złożyli je w Sejmie, uznając tę procedurę za skuteczną. Prezes TK Bogdan Święczkowski prezentuje odmienne stanowisko i nie dopuszcza ich do wykonywania obowiązków.

Według ustaleń Wirtualnej Polski specjalny zespół rządowy rekomenduje podjęcie rozmów ze skarżącymi, które miałyby doprowadzić do zawarcia porozumienia finansowego.

Celem jest częściowe wykonanie środka tymczasowego zastosowanego przez Europejski Trybunał Praw Człowieka oraz ograniczenie ewentualnych przyszłych zobowiązań Skarbu Państwa.

Co istotne, proponowane wypłaty nie miałyby formalnie stanowić ani wynagrodzenia sędziowskiego, ani odszkodowania za dotychczasowy brak uposażenia.

W ujawnionym dokumencie zapisano:

„Wysokość rozsądnej rekompensaty finansowej na poczet utrzymania musi być określona w taki sposób, aby zagwarantować uprawnionym niezbędne środki do funkcjonowania przy zachowaniu gotowości podjęcia obowiązków sędziowskich”.

Przewidziano, że świadczenia będą niższe od pełnego wynagrodzenia sędziego TK.

Obecnie samo wynagrodzenie zasadnicze sędziego Trybunału wynosi około 43,7 tys. zł brutto miesięcznie.

Sprawa rodzi jednak pytanie o zasadność wypłacania publicznych pieniędzy osobom, których status pozostaje przedmiotem sporu między najważniejszymi organami państwa.

Rząd uzasadnia poszukiwanie rozwiązania koniecznością ograniczenia ryzyka finansowego związanego z postępowaniem w Strasburgu. Krytycy takiego mechanizmu mogą jednak wskazywać, że oznaczałby on finansowanie z budżetu państwa osób, które faktycznie nie orzekają.

Źródło: mp/Wirtualna Polska, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej