Wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski udał się do Krakowa, by udzielić wsparcia kandydatce Koalicji Obywatelskiej w przedterminowych wyborach na prezydenta miasta. Reprezentant rządu Donalda Tuska wykorzystał tę okazję do wyjątkowo prymitywnego ataku skierowanego w prezydenta Karola Nawrockiego.
- „Formę przekazu trzeba dostosować do zdolności percepcyjnej drugiej strony. Wy w Krakowie jesteście bardzo kulturalni, ale jak się mówi jak u cioci na herbatce do kibola, to kibol nie rozumie w ogóle, co się do niego mówi, więc trzeba mówić niestety językiem wyrazistym i zrozumiałym”
- mówił.
Do wystąpienia Sikorskiego odniósł się w mediach społecznościowych red. Rafał Ziemkiewicz, zestawiając je z sięgającymi podobnego poziomu wystąpieniami ludzi z jego obozu politycznego z ostatniego czasu.
- „Druga osoba w państwie opowiada na zjeździe partii o sraniu w krzakach, »historyczny lider Solidarności« każe publicznie dziennikarzowi »podetrzeć se du...« jego (Bolka) donosami, generał WP, były szef kontrwywiadu, pisze o Prezydencie RP, że »obesrał zbrojęĺ« a szpanujący oksfordzkim licencjatem pan Nikodem – jak widać... Przypomina się Kukiz ze swoim »jak ja was kur... nienawidzę, jak ja się za was kur... wstydzę«. Prorok jakowysik?”
- napisał publicysta.
Zobacz wpis w X
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.