Ogień poza możliwościami bezpośredniego gaszenia
Pożar dotarł do Parku Przyrodniczego Sierra Norte de Guadalajara, jednego z najcenniejszych przyrodniczo obszarów regionu. Według służb jego intensywność uniemożliwia obecnie bezpośredni atak na główny front ognia. Na miejscu pracuje około 320 ratowników oraz 26 samolotów i śmigłowców gaśniczych.
Emiliano García-Page, szef władz Kastylii-La Manchy, określił żywioł jako „pod względem powierzchni największy pożar, jaki widziała Kastylia-La Mancha”. Priorytetem służb pozostaje ochrona miejscowości znajdujących się wewnątrz ognistego pierścienia. Dotychczas spłonęły m.in. hotel wiejski oraz budynek gospodarczy.
Nieco lepsze informacje napływają z Aragonii. Pożar w rejonie Orés został ustabilizowany po spaleniu 14,4 tys. hektarów. Jego obwód wynosi około 78 kilometrów. Mar Vaquero, wiceprzewodnicząca rządu Aragonii, relacjonowała, że „języki ognia posuwały się jak na przyspieszonym filmie”. Jak podkreśliła, sytuację pogarszały zmieniający kierunek wiatr, niska wilgotność oraz temperatury dochodzące do 44 stopni Celsjusza.
Najtragiczniejszy okazał się wcześniejszy pożar w Los Gallardos w Andaluzji, gdzie zginęło 13 osób, a około 7 tys. hektarów zostało spalonych. Premier Pedro Sánchez zapowiedział uruchomienie publicznych środków na odbudowę zniszczonych terenów. „Kryzys klimatyczny zabija” — powiedział, ostrzegając, że Hiszpanię czeka wyjątkowo trudne lato.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.