Skandal

Furia Szczepkowskiej. Aktorka do prezydenta: „Ty ch***”

Joanna Szczepkowska w ostatnich miesiącach bardziej niż ze swoich ról znana jest z hejterskich wpisów, którymi atakuje prezydenta Karola Nawrockiego. Tym razem aktorka przekroczyła jednak wszelkie granice, zwracając się do głowy państwa słowami: „ty ch***”.

2 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Polskie Radio)
Fot. screenshot: YouTube (Polskie Radio)

Szczepkowska postanowiła na swoim profilu na Facebooku skomentować wystąpienie prezydenta z okazji rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych. Aktorkę wyraźnie zabolały słowa o tych, którzy „byli wierni Moskwie”, a „dziś, niestety, są także na najważniejszych stanowiskach w państwie polskim”. 

- „Gdyby nie było Wałęsy, Borusewicza, Henryki Krzywonos i wielu innych, być może dzisiaj pisalibyśmy cyrylicą. Historia jednak wykonała takie salto, że dzisiaj ,w historycznej Sali BHP Stoczni Gdańskiej, właśnie tu ,gdzie w sierpniu 1980 roku podpisano Porozumienia Sierpniowe, facet, który młode życie spędził w półświatku, nie dołożył się niczym do walki o demokrację, śmie ignorować bohaterów tamtego czasu”

- napisała.

- „Dzisiaj on może siedzieć na stołku prezydenta tylko dlatego, że Wałęsa, Borusewicz, Krzywonos, ryzykowali życiem. Śmie wymawiać słowa »wierni Moskwie«, manipulując nim i dodając kontekst z którego wynika, że dzisiaj przy władzy w rządze są właśnie ci wierni Rosji”

- dodała.

Dalej autorce puściły już wszystkie hamulce.

- „Ty ch..ju. Dzisiaj premierem jest człowiek, który poświęcił młodość polskiej demokracji, a teraz poświęca wszystko, żebyśmy się nie dostali w ręce Rosji. Ty robisz wszystko, żeby osłabić Ukrainę i przybliżyć Rosję do naszego terytorium”

- zwróciła się do głowy państwa.

Tak więc aktorka zarzuca urodzonemu w 1983 roku człowiekowi brak wkładu w obalenie komunizmu, przedstawia autorka polityki resetu z Rosją jako tego, który „poświęca wszystko, żebyśmy się nie dostali w ręce Rosji” (co konkretnie poświęca?), a człowiekowi, który wiele wysiłku w swoim życiu poświęcił na walkę z rosyjską propagandą, za co zresztą jest ścigany przez rosyjskie MSW – „robienie wszystkiego, żeby przybliżyć Rosję do naszego terytorium”. Słabość swojej argumentacji próbuje przy tym nadrobić wulgarnym obrażaniem głowy państwa. Oto „kulturalna elita” Uśmiechniętej Polski.

 

Źródło: Facebook, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej