Skandal

Absolutny skandal! Tak minister groził kobiecie. Jest zapis z protokołu

Dziennikarze dotarli do protokołu z posiedzenia Zarządu Powiatu Zembrowskiego, w czasie którego do starosty zadzwonił minister rolnictwa, grożąc jej działaniami służb za polubienie wpisu na Facebooku.

2 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (Janusz Jaskółka)
Fot. screenshot: YouTube (Janusz Jaskółka)

Starosta zambrowska Edyta Marchelska-Groszfeld wystąpiła 20 sierpnia na konferencji prasowej, w czasie której poinformowała o groźbach, jakie otrzymała od ministra rolnictwa Stefana Krajewskiego. Marchelska-Groszfeld polubiła wpis jednego z radnych Łomży z Konfederacji, w którym ten wzywał ministra rolnictwa, by podał się do dymisji. Chodziło o środki, jakie miała otrzymać żona ministra. W czasie konferencji prasowej starosta zambrowska podzieliła się szokującą reakcją polityka PSL.

- „Pan minister zagroził mi, zagroził mojej rodzinie, a przede wszystkim – nad czym bardziej ubolewam – powiedział, że jest w stanie użyć odpowiednich służb, aby mnie za tego lajka rozliczyć”

- powiedziała.

Zaznaczyła, że rozmowę tę słyszał członek zarządu powiatu Sebastian Mrówka oraz inne osoby uczestniczące w posiedzeniu.

Sam minister Krajewski przyznał w rozmowie z portalem wPolityce.pl, że zadzwonił do starosty, ale przekonywał, że jej nie groził.

- „W żaden sposób nikomu nie groziłem, nikogo nie straszyłem. No, zadzwoniłem do pani starosty, żeby grę polityczną i walkę polityczną toczyła przeciwko mnie, bo jestem osobą publiczną, ale proszę, żeby nie ruszała mojej żony, bo ona nie jest w żaden sposób osobą publiczną”

- mówił.

Media ujawniają zapis z protokołu

Teraz portal wPolityce.pl ujawnił zapis z protokołu z posiedzenia Zarządu Powiatu, w czasie którego minister dzwonił do starosty, a ta włączyła w telefonie tryb głośnomówiący.

- „W trakcie posiedzenia Zarządu Powiatu w dniu 22 lipca 2026 r. o godz. 10.39 do Pani Starosty zadzwonił Pan Stefan Krajewski - Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Rozmowa trwała 52 sekundy”

- czytamy.

W protokole zaznaczono, że rozmowa była słyszalna dla uczestników posiedzenia.

- „W toku rozmowy Pan Minister wyraził pretensje dotyczące polubienia przez Panią Starostę postów opublikowanych w serwisie Facebook, których - w jego ocenie - nie powinna była polubić”

- zanotowano.

- „W dalszej części rozmowy Pan Minister wypowiedział słowa »zrobię porządek z twoją rodziną« oraz »sprawdźmy, jak twój mąż zrobił karierę«, wskazując przy tym na możliwość podjęcia działań sprawdzających przy wykorzystaniu właściwych służb”

- dodano.

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej