Dyrekcja portu lotniczego Katania-Fontanarossa poinformowała, że decyzję podjęto z powodu intensywnej emisji popiołu z kraterów szczytowych Etny. Sytuację na bieżąco obserwują włoscy geofizycy i wulkanolodzy.
– „Chmura popiołu osiągnęła wysokość około 4 km” – dowiadujemy się z komunikatów dotyczących aktywności wulkanu.
To kolejny przypadek, gdy Etna paraliżuje ruch lotniczy nad Sycylią. W sierpniu lotnisko w Katanii było zamknięte przez osiem dni, a setki lotów odwołano lub przekierowano do innych portów.
Dyrekcja lotniska oceniała wówczas, że był to największy tego typu kryzys od 20 lat. Utrudnienia dotknęły około 100 tys. pasażerów.
Obecne ograniczenia mają charakter czasowy, ale przy dalszej emisji popiołu możliwe są kolejne opóźnienia i zmiany w rozkładzie lotów.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.