Wobec tragicznej sytuacji na stacjach paliw, prezydent Karol Nawrocki ogłosił wczoraj podpisanie ustawy o podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych. Od jej wejścia w życie rząd Donalda Tuska uzależnił obniżenie stawki VAT na paliwa. Ustawa jeszcze wczoraj wieczorem została opublikowana w Dzienniku Ustaw.
W bezczelny sposób do prezydenta zwrócił się w tej sprawie minister Andrzej Domański.
- „Ustawa o podatku od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych właśnie wpłynęła do RCL. Jeszcze dziś będzie ogłoszona. Oznacza to, że już w weekend ceny na stacjach paliwowych będą niższe. Szacunkowo o około 1,2-1,3 zł na litrze. I po co były te gierki, Panie Prezydencie?”
- napisał.
Zobacz wpis w X
Sama ustawa oczywiście w żaden sposób nie zmniejsza cen paliw. Może sprawić jedynie, że te będą wyższe, jeżeli koncerny przerzucą nową daninę na konsumentów. Od podpisania jej przez prezydenta rząd Donalda Tuska uzależnił jednak przywrócenie mechanizmów obniżających ceny, w tym niższą stawkę VAT na paliwa.
- „To nie ja wygrałem. Wygrali Polacy, którzy już w weekend zapłacą mniej za paliwa”
- napisał na X.com premier Donald Tusk.
Zobacz wpis w X
Szef KPRP zwrócił się do premiera
Do szefa rządu zwrócił się w tej sprawie szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki.
- „Premierze @donaldtusk, dość brania Polaków za zakładników, dość przerzucania winy na Prezydenta, dość kłamstw i ucieczki przed odpowiedzialnością za drożyznę na stacjach, którą Pan funduje kierowcom, żeby zasypywać Waszą dziurę budżetową”
- napisał.
- „Zamiast oglądać Pana podcasty, Polacy chcą zobaczyć teraz paliwo po 5,19 zł za litr. To co, robimy te tańsze paliwa? Premierze, do dzieła!”
- dodał.
W kampanii wyborczej Donald Tusk przekonywał, że byłby w stanie jedną decyzją sprawić, iż litr benzyny kosztowałby 5,19 zł. Niestety, w ciągu trzech lat swoich rządów udowodnił, że jest w stanie biernie przyglądać się rekordowym stawkom na stacjach paliw.
Zobacz wpis w X
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.