Skandal

„D*** tym wytrzyj”. Wałęsa zaatakował dziennikarza. Doszło do rękoczynów

Do niebywale skandalicznej sytuacji doszło w czasie imprezy zorganizowanej z okazji 83. urodzin Lecha Wałęsy w Muzeum Narodowym. Były prezydent nie chciał odpowiedzieć na pytania dziennikarza, do którego najpierw zaczął zwracać się w wulgarny sposób, a potem go szarpać. Wreszcie reporter został… wyproszony.

2 min czytania
Fot. screenshot: X.com (@JacekKarnowski)
Fot. screenshot: X.com (@JacekKarnowski)

W ub. tygodniu Prokuratura Okręgowa w Warszawie poinformowała o umorzeniu postępowania przeciwko Lechowi Wałęsie, podejrzanemu o składanie fałszywych zeznań w śledztwie dot. tzw. „teczek Kiszczaka”. Śledczy stwierdzili, że były prezydent nie mógł w latach 70-tych pisać donosów na kolegów, ponieważ był wówczas analfabetą. O domniemany analfabetyzm byłego prezydenta próbował dziś zapytać red. Rafał Jarząbek z Telewizji wPolsce24. Dziennikarz pokazał skany dokumentów, które miały zostać podpisane przez Wałęsę.

- „Pan se d*** wytrzyj tym”

- zareagował Wałęsa.

Były prezydent udał się do budynku, ale dziennikarz nie dawał za wygraną i próbował dopytać go o decyzję prokuratury. W szokujący sposób uniemożliwić mu to próbował Bogdan Wałęsa. 

- „Chcesz problemów mieć?”

- agresywnie zwrócił się do reportera.

Ostatecznie red. Jarząbkowi udało się dotrzeć do stolika, przy którym siedział Lech Wałęsa. Ponownie pokazał byłemu prezydentowi skany dokumentów.

- „Powiedziałem panu, że może se pan d*** wytrzeć?”

- zareagował były prezydent.

Po chwili Bogdan Wałęsa wyrwał dziennikarzowi dokumenty i je zniszczył. 

- „Wiesz, co robię na twoją akredytację?”

- zwracał się do reportera.

Wreszcie ponownie włączył się sam Lech Wałęsa.

- „Dostanie w lampę ode mnie”

- odgrażał się były prezydent, zaczynając szarpać dziennikarza.

 Ostatecznie dziennikarz został wyproszony.

- „Spotkałem się z chamstwem. Wyzwiska oraz propozycje, co mogę zrobić z dokumentami, które przedstawiałem Lechowi Wałęsie, aż ręce się załamują, kiedy człowiek uświadamia sobie, że Lech Wałęsa był polskim prezydentem. Dodatkowo świta, która towarzyszyła Wałęsie, na czele z Bogdanem Wałęsą, była wręcz agresywna i atakował mnie fizycznie”

- komentował red. Jarząbek.

Źródło: wPolityce.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej