Czarzasty: Na stole są różne warianty
„Optymalnie byłoby, gdyby Lewica startowała wspólnie na jednej liście, zarówno Nowa Lewica, jak i Partia Razem oraz Komitet Joanny Senyszyn. Plus nasi stali partnerzy, czyli OPZZ, PPS i Unia Pracy” – powiedział Czarzasty.
Lider Nowej Lewicy zaznaczył, że rozmowy dotyczą także ewentualnego wspólnego startu całej obecnej koalicji rządzącej. Jak podkreślił, nie zapadły jeszcze żadne ostateczne ustalenia.
„Jedyną rzeczą, którą wspólnie ustaliliśmy, jest to, że do tematu wrócimy w lutym przyszłego roku” – powiedział. Według Czarzastego na decyzję wpłyną m.in. przyszłe sondaże oraz sytuacja poszczególnych ugrupowań przed wyborami.
Marszałek Sejmu przyznał jednocześnie, że obecnie bliższy jest mu wariant dwóch bloków wyborczych.
„Mnie najbliższy na dziś jest taki, że są dwie listy: jedna centroprawicowa, druga centrolewicowa” – stwierdził.
Inaczej wygląda sytuacja w wyborach do Senatu. Czarzasty zapewnił, że wśród ugrupowań koalicji nie ma obecnie sporu w sprawie ponownego zawarcia paktu senackiego. Także sekretarz generalny KO Marcin Kierwiński określił kontynuowanie takiego porozumienia jako naturalne.
Ostateczne decyzje dotyczące liczby list do Sejmu mogą więc zapaść dopiero na kilka miesięcy przed wyborami parlamentarnymi w 2027 roku. A może już zapadły?
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.