Ukraina

Były minister obrony Ukrainy: Powoli przegrywamy

Gorzką oceną obecnej sytuacji Ukrainy podzielił się odwołany przez Wołodymyra Zełenskiego z urzędu ministra obrony Mychajło Fedorow. „Wygląda jednak na to, że stopniowo, powoli przegrywamy” – stwierdził.

1 min czytania
Fot. screenshot: YouTube (CNN-News18)
Fot. screenshot: YouTube (CNN-News18)

W rozmowie z agencją Reutera Mychajło Fedorow stwierdził, że Ukraina posiada „wszelkie szanse” by wygrać wojnę z Rosją, ale pilnie potrzebuje planu zakończenia tej wojny. Jego zdaniem Kijów musi w najbliższych miesiącach podjąć kluczowe decyzje, by odwrócić losy wojny na swoją korzyść, zanim Rosja przystosuje się do nowych metod walki. Podkreślił, że Ukraina nie wykorzystuje w pełni możliwości technologicznych i organizacyjnych. 

- „Głęboko zakorzeniona korupcja i sieci wpływu, a także brak niezależności politycznej w instytucjach rządowych, również hamowały kraj”

- stwierdził.

Wreszcie gorzko ocenił, że Ukraina powoli przegrywa tę walkę.

- „Myślę, że jesteśmy obecnie w punkcie zwrotnym, który określi naszą przyszłą trajektorię. Wygląda jednak na to, że stopniowo, powoli przegrywamy”

- powiedział.

Biuro Zełenskiego odpowiada

W odpowiedzi na pytania agencji do słów Fedorowa odniosło się biuro prezydenta Zełenskiego przekazując, iż kiedy ten zajmował jeszcze stanowisko ministra obrony, pozytywnie oceniał sposób prowadzenia wojny przez Ukrainę.

- „Jedyną zmianą była jego sytuacja osobista”

- stwierdzają prezydenccy urzędnicy.

Przypomnijmy, że Fedorow został zdymisjonowany w połowie lipca, zaledwie kilka miesięcy po zajęciu stanowiska, co wywołało falę protestów na Ukrainie. Jako minister wszedł w konflikt z wojskowym establishmentem, przeprowadzając reformę systemu zamówień dla armii i procedur mobilizacyjnych. 

Źródło: Polsatnews.pl, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej