Prezydent Karol Nawrocki skierował pod koniec lipca ustawę o podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych do Trybunału Konstytucyjnego.
- „Prawo ma wejść w życie w sierpniu, ale podatek miałby obejmować dochody uzyskiwane już od początku marca. Oznacza to próbę opodatkowania działalności z mocą wsteczną”
- wskazał, uzasadniając swoją decyzję.
Choć ostatecznie koszty nowej daniny zostałyby najpewniej przeniesione na konsumentów, rządzący próbują wykorzystać decyzję prezydenta do zrzucenia na niego odpowiedzialności za rekordowo wysokie ceny paliw i przekonują, iż z uwagi na brak nowego podatku, państwa nie stać na zmniejszenie podatku VAT na paliwa. W tym duchu poseł Mirosław Suchoń z klubu Centrum, goszcząc w programie „Śniadanie Rymanowskiego” na antenie Polsat News, zaczął kierować żądania pod adresem głowy państwa.
- „W imieniu milionów Polaków żądam od prezydenta wycofania z Trybunału ustawy, która wprowadzała podatek od zysków nadzwyczajnych i podpisania tej ustawy po to, żebyśmy mogli stworzyć poduszkę finansową, która umożliwi ochronę obywateli”
- wypalił.
Na jego wypowiedź zareagował obecny w studiu szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.
- „Pan ma 0,1 procent poparcia i pan chce żądać czegoś od kogokolwiek?”
- pytał minister.
Poseł Suchoń przekonywał, że „żąda w imieniu milionów Polaków”.
- „Pan to sobie może żądać miejsca na liście Platformy, bo to jest pana jedynym celem życiowym”
- stwierdził minister Przydacz.
Zobacz wpis w X
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.