Decyzja zapadła zaledwie dwa dni po ogłoszeniu powstania nowego klubu, choć sami zainteresowani zapewniali, że z PiS odchodzić nie zamierzają. Uchwałę podpisał szef okręgu lubelskiego i kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek.
Z partią pożegnali się Marcin Jakóbczyk, Eugeniusz Bielak, Elżbieta Boczkowska i Radosław Skrzetuski. Szczególnie znaczący jest przypadek Jakóbczyka, który przez lata należał do bliskich współpracowników Czarnka – był jego doradcą w Ministerstwie Edukacji i Nauki oraz pełnomocnikiem ds. kontaktów z samorządami. Nowy klub liczy cztery osoby, podczas gdy klub PiS w lubelskiej radzie zmniejszył się z 13 do dziewięciu radnych.
Czarnek stawia granicę między PiS a Rozwojem Plus
Jeszcze w środę Marcin Jakóbczyk zapewniał:
– „Tworząc ten nowy klub nie opuszczamy szeregów partii, jaką jest Prawo i Sprawiedliwość. Każde z nas przez wiele lat działało w tej partii”.
Władze okręgu uznały jednak, że jednoczesna działalność pod szyldem konkurencyjnego środowiska politycznego jest nie do pogodzenia z członkostwem w PiS. W piątek Prezydium Zarządu Okręgowego podjęło decyzję o skreśleniu całej czwórki z listy członków partii. Z wnioskiem miała wystąpić pełnomocnik PiS w Lublinie Justyna Budzyńska, a pod uchwałą podpisał się Czarnek.
Stanowisko byłego ministra nie jest zaskoczeniem. Już w lipcu, gdy wybuchł otwarty konflikt między PiS a środowiskiem Morawieckiego, Czarnek deklarował:
– „Wybieram Polskę i PiS”.
Oceniając narastający wówczas spór wokół Rozwoju Plus, mówił również:
– „To jest jakiś skandal, co się dzieje”.
Jednocześnie apelował wtedy o powstrzymanie wewnętrznej wojny:
– „Polacy chcą jedności na prawicy i o tę jedność apeluję”.
Komentarze
0 komentarzyDodawanie komentarzy wymaga zalogowania.