Polityka

Bogucki mocno do Czarzastego i Berka: „Karty na stół”

Spór o wybór Macieja Berka do Trybunału Konstytucyjnego zaostrza się. Kancelaria Sejmu odpowiedziała na pytania Pałacu Prezydenckiego dotyczące spełnienia przez byłego ministra wymogów formalnych, ale – jak podkreśla Zbigniew Bogucki – nie przedstawiła dokumentów potwierdzających wymagany staż zawodowy ani informacji o sposobie jego weryfikacji. Szef Kancelarii Prezydenta zwrócił się więc bezpośrednio do marszałka Włodzimierza Czarzastego i Macieja Berka: „Karty na stół, chyba że ich nie macie”.

2 min czytania
Włodzimierz Czarzasty, Zbigniew Bogucki
Włodzimierz Czarzasty, Zbigniew Bogucki · fot. Screenshot - YouTube - Janusz Jaskółka, wPolsce24

Kancelaria Prezydenta od kilku dni domaga się dokumentów pozwalających zweryfikować, czy Berek spełnia wymagania niezbędne do objęcia urzędu sędziego TK, w szczególności dotyczące co najmniej dziesięcioletniego wykonywania zawodu radcy prawnego. Kancelaria Sejmu odpowiada, że wybór został przeprowadzony prawidłowo i nie ma podstaw do jego kwestionowania.

Bogucki: nie pokazano ani dokumentów, ani sposobu weryfikacji

Szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec stwierdził, że pismo kwestionujące prawidłowość wyboru Berka „nie ma oparcia w jakichkolwiek przepisach prawa powszechnie obowiązującego”.

Taka odpowiedź nie przekonała Zbigniewa Boguckiego.

– „Marszałek Czarzasty odpowiadając przez szefa Kancelarii Sejmu na pismo dot. Macieja Berka, nie przedstawił Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu żadnych dokumentów potwierdzających spełnienie warunków formalnych przez pana Berka oraz żadnych informacji o tym, jak przebiegał proces weryfikacji tych warunków formalnych” – wskazał szef KPRP.

Bogucki ostro ocenił sposób odpowiedzi Sejmu.

– „Marszałek Czarzasty zdaje się mówić: Nie mamy żadnych dokumentów, że Maciej Berek spełnia warunki formalne, i co nam zrobicie?” – napisał.

Nawiązał przy tym do kultowej sceny z filmu „Miś” Stanisława Barei: „Nie mamy pana płaszcza i co pan nam zrobi?”. Zdaniem Boguckiego taka postawa jest nie do zaakceptowania w przypadku procedury dotyczącej sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

– „Codziennie tysiące ludzi starających się o różne prace i stanowiska muszą rzetelnie wykazać, że są do tego uprawnieni, ale nie musi tego robić polityk, który ma być sędzią Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ jest chroniony przez układ władzy” – stwierdził.

Na końcu szef KPRP skierował już bezpośredni apel do Czarzastego i Berka.

– „Panie Marszałku Czarzasty, Panie Ministrze Berek, karty na stół, chyba że ich nie macie, a macie jedynie dużo do ukrycia” – oświadczył.

Źródło: mp/Niezależna.pl, X, Kancelaria Prezydenta RP, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej