Kościół

Parafialne Księgi Chrztów. Wkrótce stanowisko TSUE ws. usuwania wpisów

Trybunał Sprawiedliwości UE zajął się żądaniami usuwania wpisów z ksiąg chrztu, kierowanymi przez osoby dokonujące apostazji. Stanowisko w tej sprawie zajęła Komisja Konferencji Episkopatów UE.

2 min czytania
Grafika wygenerowana komputerowo
Grafika wygenerowana komputerowo

Na początku września Komisja Konferencji Episkopatów Unii Europejskiej (COMECE) wydała stanowisko dot. rozpatrywanej przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej sprawy dot. możliwości usuwania danych z rejestrów chrztów w świetle unijnych przepisów o ochronie danych osobowych. W stanowisku tym wskazano na szereg zagadnień, m.in. na kwestię autonomii Kościoła, wolności religijnej oraz funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości. Przede wszystkim natomiast zwrócono uwagę, iż wpisy w księgach chrztów nie są „spisami członków” Kościoła katolickiego, jak to się często przedstawia. Osoby dokonujące apostazji niejednokrotnie domagają się usunięcia ich danych z ksiąg parafialnych właśnie z uwagi na fakt, że przestały być katolikami. Tymczasem wpis do księgi chrztu informuje, że ten chrzest się odbył – potwierdza konkretne wydarzenie. Fakt apostazji zostaje natomiast odnotowano w formie adnotacji.

W stanowisku COMECE zauważono również, że rejestry chrztów mają często znaczenie dowodowe, na przykład w sprawach dotyczących dziedziczenia, obywatelstwa, rejestracji urodzeń czy praw emerytalnych i majątkowych. Ponadto mają ogromną wartość historyczną i są ważnym materiałem dla badań genealogicznych. 

Opinia rzecznika generalnego TSUE w tej sprawie ma zostać wydana 1 października. 

Trybunał nakaże fałszować dokumenty?

- „Są one (księgi chrztu – red.) dokumentami poświadczającymi pewien fakt. Można, i Kościół to robi, stosowną adnotacją o wystąpieniu z Kościoła anulować częściowo skutki przyjęcia sakramentu chrztu. Ale samego faktu zmienić nie można”

- zauważa na łamach „Gościa Niedzielnego” red. Andrzej Macura.

- „Dziwiła mnie swego czasu zaciekłość, z jaką niektóre osoby występujące z Kościoła walczyły o to, by ich dane zostały usunięte z księgi chrztów. Myślę, że często spowodowane to było przekonaniem, że księgi te pełnią funkcję »spisu członków« a oni nie chcieli mieć z Kościołem nic wspólnego. Trudno przewidzieć, jakie stanowisko zajmie TSUE. Gdyby jednak nakazał usuwanie wpisów o chrzcie, byłby to chyba pierwszy w historii przypadek, gdy jakiś trybunał nakazuje... fałszowanie dokumentów”

- dodaje publicysta. 

 

Źródło: KAI, Fronda.pl

Komentarze

0 komentarzy

Dodawanie komentarzy wymaga zalogowania.

Polecane

Czytaj dalej