Kluczowym powodem mobilizacji krakowian przeciwko włodarzowi z Koalicji Obywatelskiej okazała się Strefa Czystego Transportu – wynika z sondażu exit poll Ogólnopolskiej Grupy Badawczej. Co istotne, SCT krytykowali mieszkańcy niezależnie od swoich poglądów politycznych, co nadało referendum ponadpartyjny charakter.

Coraz częściej pojawiają się komentarze, że odwołanie Miszalskiego może być zaledwie pierwszym krokiem do zmiany władzy w kolejnych polskich miastach. Potwierdzają to dane sondażu SW Research dla Onetu, przeprowadzonego 26–27 maja 2026 roku na reprezentatywnej próbie 800 dorosłych Polaków. Aż 42,1 proc. respondentów uważa, że krakowskie referendum oznacza dla KO i Tuska początek problemów także w innych miastach. Przeciwnego zdania jest jedynie 25,6 proc. ankietowanych, natomiast co trzeci badany nie ma w tej kwestii jednoznacznej opinii.

Zbliżone wyniki pojawiły się niezależnie od wielkości miejscowości, w której mieszkają respondenci. W największych miastach powyżej 500 tysięcy mieszkańców – do których należy sam Kraków – 41,7 proc. badanych dostrzega ryzyko politycznego efektu domina dla Koalicji Obywatelskiej.